W czwartek kwalifikacjami w Oberstdorfie rozpocznie się 72. edycja Turnieju Czterech Skoczni. Tym razem nawet w bardzo szerokim gronie faworytów trudno szukać biało-czerwonych. Triumf czy nawet podium Polaka będzie sensacją, ale historia zna już takie przypadki.
Były trener kadry polskich skoczków narciarskich i prezes PZN Apoloniusz Tajner wierzy, że biało-czerwoni szybko wrócą do wysokiej formy. "Sądzę, że już w styczniu oni zaczną skakać 'swoje'" - powiedział. Tajner przyznał, że początek sezonu był bardzo słaby i co zastanawiające, dotknęło to całą piątkę zawodników.
Austriacki skoczek narciarski Stefan Kraft podtrzymał świetną passę, wygrywając konkurs Pucharu Świata w Lillehammer. W poprzedni weekend triumfował w dwóch pierwszych konkursach sezonu w fińskiej Ruce. Najlepszy z Polaków, Paweł Wąsek zajął 23. miejsce.