Kamil Semeniuk, który brylował w tym sezonie na parkietach PlusLigi i wygrał z ZAKSĄ siatkarską Ligę Mistrzów, zostaje w Kędzierzynie-Koźlu na kolejny sezon. "Fakt, że mogę reprezentować moje miasto w zmaganiach krajowych i na arenie międzynarodowej ma również aspekt sentymentalny" - przyznał 24-letni przyjmujący.
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest już w Weronie, gdzie pierwszego maja zagra w wielkim finale Ligi Mistrzów. Siatkarze polskiego zespołu stoją przed szansą na historyczny triumf, a naprzeciw siebie będą mieli zawodników włoskiego Trentino. "Ten mecz nie ma faworyta" - mówi w rozmowie z "Niezalezna.pl" Ryszard Bosek.
Marcin Możdżonek wśród elementów, które przyczyniły się do zdobycia przez siatkarzy Jastrzębskiego Węgla mistrzostwa Polski, wskazał zatrudnienie trenera Andrei Gardiniego. "Przyszedł za pięć dwunasta, ale widać jego rękę" - powiedział były reprezentant Polski i mistrz świata z 2014 roku