Reprezentacja Polski koszykarzy kończy w sobotę swój znakomity występ w mistrzostwach świata spotkaniem z reprezentacją USA. Amerykanie mają w składzie zawodników z NBA, ale nie jest to Dream Team, a ich występ na mundialu można określić jako olbrzymie rozczarowanie. Stawką jest siódme miejsce w chińskim turnieju.
Reprezentacja Polski zagra w niedzielę z wyżej notowaną Argentyną o pierwsze miejsce w grupie I mistrzostw świata koszykarzy. Wprawdzie awans do ćwierćfinału jest już pewny, ale Polacy zamierzają sprawić kolejną niespodziankę i znów pokonać faworytów. „Apetyt rośnie w miarę jedzenia” – powiedział Mateusz Ponitka.