Gdy alkobiznesy Janusza Palikota, których współudziałowcem był Jakub Wojewódzki, nie stały już nad przepaścią, lecz leciały w nią ostro w dół, ten drugi postanowił wydać specjalne oświadczenie. „To był mój największy błąd inwestycyjny zarówno w kwestiach biznesowych, jak i ludzkich” – kajał się celebryta. Wydźwięk był ostatecznie taki, jakby to on był jedną z ofiar Palikota, a nie jego świadomym wspólnikiem. Tymczasem z ogólnodostępnych źródeł wynika, że Wojewódzki jest ściśle związany z przynajmniej czterema podmiotami kierowanymi przez Janusza Palikota.
Wczoraj Małgorzata Wassermann była na mszy na Wawelu. Gdy dostrzegła ją grupka antypisowskich "aktywistów", specjalnie puścili oni głośno nagranie ostatnich chwil pasażerów Tu-154 ze Smoleńska. "Gdzie jest granica upadku człowieczeństwa?" - pyta retorycznie Małgorzata Wassermann. Jak sprawdziła Niezalezna.pl - pod Wawelem byli wczoraj aktywiści z KOD, a ich działania były relacjonowane przez profil VIDEO-KOD.