Czy to był Jacek Jaworek? - to pytanie najczęściej pada w kontekście tajemniczego samobójstwa w Dąbrowie Zielonej. Coraz więcej wskazuje na to, że odpowiedź brzmi - "tak". Media docierają do informacji z miejsca zdarzenia, które są kolejnymi poszlakami ku wersji, że to Jaworek odebrał sobie życie. Mordercę mogło ruszyć sumienie trzy lata po tym, co zrobił.
Obejrzałem ostatnio fragmenty rozmowy, jaką przeprowadzili Wojewódzki i Kędzierski z naszym „dobrem narodowym” na pozycji bramkarza reprezentacji, czyli Wojciechem Szczęsnym. Wojewódzki wypuścił w stronę naszego golkipera kilka „podkręconych piłek”, sądząc, że łatwo strzeli Szczęsnemu dziennikarskiego gola. A tymczasem Pan Wojciech znów obronił. I to z klasą.