Były poseł Janusz P., Przemysław B. i Zbigniew B., których zatrzymało CBA w Lublinie i w Biłgoraju, zostali doprowadzeni do prokuratury we Wrocławiu, gdzie mają usłyszeć zarzuty. Chodzi o niekorzystne rozporządzenie mieniem kilku tysięcy osób na ok. 70 mln zł. - Dzisiaj rządzi gangsterka, metody siły, agresji, przemocy. Ciężko powiedzieć, jak zachowa się Janusz P., czy nie będzie miał uzasadnienia, żeby kwestionować działania służb - do tego doprowadziła koalicja rządząca - komentuje sprawę Rafał Bochenek.