Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Zemsta Bodnara na sędzi? Pierwsza prezes SN komentuje informację Niezalezna.pl. I zapowiada kroki prawne

Prof. Małgorzata Manowska powiadomi prokuraturę w sprawie wielogodzinnego przesłuchania sędzi Marii Szczepaniec. "Jak prokuratura bada przez cztery godziny,  czy sędzia jest sędzią, to niech zbada, czy sędzia, który doniósł na sędzię Marię Szczepaniec, nie popełnił przestępstwa" - powiedziała w rozmowie z TV Republika, komentując informację podaną przez Niezalezna.pl.

W portalu Niezalezna.pl ujawniliśmy dziś, że sędzia Sądu Najwyższego Maria Szczepaniec jeszcze tego samego dnia, gdy zadała w Sądzie Najwyższym pytanie Adamowi Bodnarowi, "czy czuje się neosenatorem?", została wezwana na przesłuchanie do prokuratury. Sprawa dotyczyła śledztwa Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wszczętego z zawiadomienia sędziego Waldemara Żurka, który uznał, że Sędzia Szczepaniec orzekając w jednej ze spraw jego dotyczących – „podszywała się pod sędziego SN”.

Reklama

Sprawę w Telewizji Republika w programie "Gość Dzisiaj" skomentowała pierwsza prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Manowska.

Nie wiem, co można było z panią profesor, sędzią przez te cztery godziny robić, przedyskutować, o tym czy KRS jest dobry czy niedobry, o tym co wolno Europejskiego Trybunałowi Praw Człowieka, a co nie wolno? Na pewno nie wolno wtrącać się w sprawy ustrojowe Polski.

– powiedziała prof. Manowska w rozmowie z Danutą Holecką. 

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego podkreśliła, że "być może to był przypadek, że 1 lipca to zostało wysłane, natomiast gorsze jest to, że prokuratura na poważnie zajmuje się takimi doniesieniami". Zapowiedziała własne działania w tej sprawie.

Jak zaczyna się w ten sposób szarpać i szargać sędziów Sądu Najwyższego, to nie pozostaje mi nic innego, jak również napisać zawiadomienie do prokuratury na tego donosiciela na panią prof. Szczepaniec o nieuzasadnione podejrzenie. To wprowadzenie w błąd, wywołanie sztucznie postępowania przygotowawczego. Jest taki przepis w Kodeksie karnym. Dosyć tego. Jak prokuratura bada przez cztery godziny,  czy sędzia jest sędzią, to niech zbada, czy sędzia, który doniósł na sędzię Marię Szczepaniec, nie popełnił przestępstwa. 

– dodała prezes SN.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama