Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Manifestacja przed aresztem na warszawskiej Białołece. To wsparcie dla zatrzymanego dziennikarza

My jesteśmy taką grupą niezgody na bezprawie, które się w Polsce dzieje. I nie będziemy się godzić - powiedział nam Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu Gazety Polskiej i inicjator dzisiejszego wydarzenia przed aresztem śledczym. Od kilku dni zamknięty jest tam dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski.

Przed aresztem śledczym na warszawskiej Białołęce trwa manifestacja solidarności z więzionym tam dziennikarzem śledczym Leszkiem Kraskowskim. Na miejscu zjawili się między innymi  Klubowicze Gazety Polskiej.

Niezalezna.pl rozmawiała z inicjatorem wydarzenia Adamem Borowskim.

- Tak jak przychodziliśmy bronić i wspierać księdza Michała Olszewskiego czy urzędniczki, tak będziemy bronić dziennikarza, który usłyszał… te zarzuty są śmieszne po prostu. Wiadomo, dlaczego został zatrzymany. To więzień polityczny. Nie sądziłem, że dożyję takich czasów

- powiedział nam.

- My jesteśmy taką grupą niezgody na bezprawie, które się w Polsce dzieje. I nie będziemy się godzić. Kierujemy się zasadą „kto akceptuje zło, ten jest tak samo za nie odpowiedzialny”. My tego zła nie akceptujemy - mówił dalej.

Na miejscu była również Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Pytana o obszerny i krytyczny wpis żony Leszka Kraskowskiego, odpowiedziała:

„to nie jest przypadek, że pojawiło się ono akurat dziś. Nie daje się takich oświadczeń, kiedy druga strona jest w więzieniu i nie ma szans na obronę. Tak się po prostu nie robi. Nawet, jeśli jest żal do byłego partnera”.

- Nie mieszajmy jednak tego z tym, po co jesteśmy tu dzisiaj. Bronimy dziennikarza, który nigdy nie powinien znaleźć się w więzieniu. Niezależnie od zawirowań i zakrętów w jego życiu prywatnym – uznała Hajdasz.

Dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski został zatrzymany 6 czerwca 2026 r. na polecenie prokuratury. Następnie Sąd Rejonowy w Piasecznie zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Zarzucane są mu groźby pod adresem policjanta oraz nielegalne posiadanie broni. Kraskowski był znany z ujawniania niewygodnych dla Romana Giertycha, adwokata i wiceprzewodniczącego KO, informacji.

Zobacz fotogalerię  z wydarzenia (zdjęcia widoczne na początku artykułu)

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska