Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk znów ruszył z „postacią znaną”. Prezydent bezlitośnie zakpił z premiera

Donald Tusk próbował z sejmowej mównicy uderzyć w prezydenta Karola Nawrockiego, powołując się na zeznania szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Odpowiedź głowy państwa była jednak błyskawiczna i wyjątkowo kąśliwa. „Panie Premierze, myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą” – napisał Nawrocki, a następnie wprost zakpił z konstrukcji oskarżeń przedstawianych przez szefa rządu. „Jeżeli Pan X albo nawet Pan Y – postacie znane – zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa – przynajmniej u mnie ;)”.

Autor:

W piątek w Sejmie odbyło się głosowanie nad wetem prezydenta Karola Nawrockiego, dotyczącym ustawy o kryptowalutach. Nie przebiegło jednak ono po myśli koalicji rządzącej.

Najpierw Murańsk, teraz Kral... Tak Tusk chciał uderzyć w prezydenta

Przed tym na mównicę wyszedł premier Donald Tusk, który zacytował zeznania szefa Zondycrypto Przemysława Krala, które otrzymał do Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka. Wypowiedź prezesa giełdy kryptowalut miała obciążyć opozycję oraz prezydenta Karola Nawrockiego.

Tym razem Tusk powołał się na ustawę i przedstawił publicznie cytaty z przesłuchania, przekazane mu przez Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka.

Miały to być zeznania "głównego zeznającego (…) kolegi z Monako i Ibizy", jak określił Przemysława Krala - Tusk. Mówił o nim jako "postaci znanej". To sformułowanie pojawiło się już w prezydenckiej kampanii wyborczej, gdy Donald Tusk powoływał się na Jacka Murańskiego, który miał przekazywać informacje dyskredytujące Karola Nawrockiego.

- Zbyszek zapoznał się z aktami. Chodzi o akty oskarżenia wobec tej osoby (...) Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom

– cytował Tusk w Sejmie.

Szef rządu powołał się też na inny fragment - również rzekomo dotyczący prezydenta Nawrockiego: "Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie".

Prezydent odpowiada Tuskowi. "To tak nie działa - przynajmniej u mnie"

Choć słowa Tuska w Sejmie spotkały się z dosadną odpowiedzią szefa Kancelarii Prezydenta, Zbigniewa Boguckiego, zareagował na nie sam prezydent - Karol Nawrocki. 

We wpisie na platformie X prezydent napisał krótko: 

"Panie Premierze, myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą. Ale powtórzę: jeżeli Pan X albo nawet Pan Y – postacie znane – zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa – przynajmniej u mnie ;)".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska