Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Weto prezydenta zmusiło do usunięcia cenzorskich zapisów. Ustawa o DSA z podpisem Nawrockiego

- Dzięki twardej postawie Prezydenta polski internet pozostanie wolny, a każda kolejna próba wprowadzenia cenzury tylnymi drzwiami zakończy się pełną porażką projektodawców - oświadczył w piątek rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz. Kancelaria Prezydenta RP poinformowała tego dnia o nowych ustawach podpisanych przez prezydenta. Jedną nich jest dotyczyła zmiany ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Po wecie Karola Nawrockiego ze stycznia br. dokument wrócił do niego pozbawiony cenzorskich zapisów.

9 stycznia prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Miała ona zapewnić skuteczne stosowanie w Polsce przepisów unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA) dotyczącego m.in. blokowania nielegalnych treści w sieci. Znalazły się w niej jednak zapisy, których wejście w życie oznaczałoby, iż urzędnik podległy rządowi decydowałby o tym, co jest dozwolone w internecie. 

"Na to zgody być nie może. (...) Jako prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę"

– mówił, argumentując weto Nawrocki.

Weto zmusiło do zmian

W piątek na stronie Kancelarii Prezydenta RP poinformowano o decyzjach głowy państwa w kwestii nowych ustaw. Wśród podpisanych znalazła się m.in. wspomniana wcześniej ustawa o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Jak wskazuje rzecznik prezydenta RP, dokument został jednak zmieniony.

Zdecydowany sprzeciw Prezydenta zmusił rząd do usunięcia cenzorskiego Rozdziału 2a (administracyjnego blokowania treści przez urzędników bez wyroku sądu) oraz zlikwidowania państwowych dotacji z podatków dla ideologicznych „weryfikatorów treści”

– przekazał na platformie X.

Jak stwierdził Leśkiewicz, "styczniowe weto Prezydenta Karola Nawrockiego poskutkowało poprawieniem prawa". - Sukces prezydenckiego weta udowadnia, że Prezydent RP skutecznie chroni Polskę przed złym, opresyjnym prawem. Dzięki twardej postawie Prezydenta polski internet pozostanie wolny, a każda kolejna próba wprowadzenia cenzury tylnymi drzwiami zakończy się pełną porażką projektodawców - oświadczył.

"Wolność słowa gwarantowana przez art. 54 Konstytucji RP to nie puste słowa! To wartość! Państwo ma chronić obywateli przed przestępstwami w internecie a nie tworzyć mechanizmy ograniczania swobody wyrażania poglądów i wypowiedzi!"

– dodał.

Jak wyjaśnił, "po usunięciu cenzorskich przepisów ustawa zmusza globalne korporacje technologiczne do przestrzegania polskiego prawa, skończenia z uznaniowym blokowaniem polskich użytkowników i poddania się jurysdykcji polskich sądów".

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska