Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Najpierw Murański, teraz Kral. Tusk cytował w Sejmie zeznania szefa Zondacrypto

Donald Tusk zacytował fragmenty zeznań w prokuraturze Przemysława Krala z mównicy sejmowej. Szef rządu stara się przekierować odpowiedzialność za aferę Zondacrypto na polityków opozycji. Nie przebiera w środkach powołując się na "postać znaną".

Donald Tusk przedstawił z mównicy sejmowej szczegóły zeznań, które pozyskała prokuratura w ramach śledztwa związanego z aferą ZondaCrypto.

Powołał się na ustawę i przedstawił publicznie cytaty z przesłuchania, przekazane mu przez Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka.

Miały to być zeznania "głównego zeznającego (…) kolegi z Monako i Ibizy", jak określił Przemysława Krala - Tusk. Mówił o nim jako "postaci znanej". To sformułowanie pojawiło się już w prezydenckiej kampanii wyborczej, gdy Donald Tusk powoływał się na Jacka Murańskiego, który miał przekazywać informacje dyskredytujące Karola Nawrockiego.

Teraz głównym zeznającym jest klient Romana Giertycha.

Zbyszek zapoznał się z aktami (oskarżenia dotyczącymi Krala - red.). To jest skandal - mówił, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w ministerstwie sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił.

- powiedział Tusk przemawiając.

Ludzie Tuska w roli głównej

Donald Tusk wspomniał także, że ta sprawa pokazuje, że nastąpiła "szokująca infiltracja środowisk politycznych, infiltracja przez ludzi zaangażowanych w ten proceder i działania państwa", zapominając o swojej roli jako premiera. Polacy nie zostali ostrzeżeni odpowiednio wcześnie o zagrożeniu związanym z inwestycjami.

Wśród zarzutów szefa rządu pojawiły się także te dotyczące udziału polityków związanych z byłym obozem rządzącym i ośrodkiem prezydenckim, którzy mieli być zaangażowani w kreowanie przepisów dotyczących rynku kryptoaktywów.

Jednak z oficjalnych dokumentów rządowych oraz relacji z branżowych wydarzeń wynika, że to kluczowi przedstawiciele rządu Tuska – w tym wiceminister finansów Jurand Drop, który odpowiadał za projekt ustawy o kryptoaktywach – oficjalnie spotykali się i obradowali z delegatami Zondacrypto, także na wydarzeniach wspieranych ekspercko lub finansowo przez tę firmę.

Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronach rządowych, Jurand Drop, pełniący funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, jest osobą odpowiedzialną za opracowanie dokumentu zatytułowanego "Projekt ustawy o rynku kryptoaktywów". Projekt ten miał na celu implementację unijnego rozporządzenia MiCA i wyposażenie Komisji Nadzoru Finansowego w nowe narzędzia do nadzoru nad rynkiem wirtualnych walut.

 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska