W czwartek 31-letni Ukrainiec Ihor M. zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób. Jedna z nich zmarła. W piątek prokuratura sformułowała wobec 31-latka zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała.
Dziś podczas konferencji prasowej przed budynkiem prokuratury poinformowano, że Ihor M. ujawnia objawy choroby psychicznej i nie jest w stanie brać udziału w czynnościach procesowych "ze względu na nasilone objawy psychotyczne, stan silnego pobudzenia psychoruchowego, rozkojarzenie toku myślenia, brak logicznego kontaktu".
- Podejrzany obecnie wymaga wdrożenia leczenia przeciwpsychotycznego - dodano.
Jak poinformowała prokuratura, choć udział podejrzanego w czynnościach procesowych nie jest możliwy, to niezależnie od tego dalej będą się toczyć zaplanowane czynności śledztwa.
Aktualnie Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu opracowuje wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mając na uwadze przytoczoną opinię biegłych, ten środek będzie musiał być stosowany w warunkach szpitalnych. Taki wniosek prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie skierowany do Sądu Rejonowego w Jarosławiu
– poinformowano.
Jak dodano, sąd wyznaczył już obrońcę z urzędu dla podejrzanego.