Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Romanowski zawiadamia prokuraturę ws. Żurka. "Na wszelki wypadek"

"Zawiadomienie na pirata drogowego złożone. Na wszelki wypadek" - przekazał w mediach społecznościowych Marcin Romanowski. Zawiadomienie złożone przez posła Prawa i Sprawiedliwości dotyczy niebezpiecznej sytuacji na przejściu dla pieszych, kiedy autem kierował Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości.

Autor:

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek był gościem programu "Duży w Maluchu" i podczas wywiadu sam prowadził Fiata 126p. W trakcie zbliżania się do przejścia dla pieszych Żurek nie zauważył, że na pasach znajdowała się piesza i przejechał tuż obok niej.

"Nie, no gdzie? Pani była jeszcze daleko" - stwierdził Żurek, zapewniając, że jeździ w sposób bezpieczny. Jednak wielu komentatorów podkreślało, że takie zachowanie może skutkować 15 punktami karnymi i wysokim mandatem. Pojawiały się też publiczne apele o interwencję policji. Dopiero dobę po wywołaniu kontrowersji Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie odniosła się do sprawy.

O zachowanie ministra sprawiedliwości został niedawno zapytany jego poprzednik, Adam Bodnar. Polityk wskazał, iż w jego opinii "pan minister Żurek powinien za tę sytuację przeprosić, zapłacić mandat i nie wdawać się w spór".

Szczegóły: Żurek prawie potrącił kobietę na pasach. Bodnar: "Powinien przeprosić i zapłacić mandat"

Romanowski zawiadamia prokuraturę

Choć sprawą, w myśl zapowiedzi KWP Kraków, zajmuje się policja, Marcin Romanowski - poseł PiS złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. "Na wszelki wypadek" - zaznacza parlamentarzysta posiadający azyl polityczny na Węgrzech. 

"Działając w oparciu o art. 41 par. 1 k.p.w., zawiadamiam, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż Waldemar Żurek, prowadząc pojazd mechaniczny na drodze publicznej, dopuścił się wykroczenia określonego w art. 86b par. 1 kodeksu wykroczeń, polegającego na nieustąpieniu pierwszeństwa pieszemu na oznakowanym przejściu dla pierwszych"

– czytamy w treści zawiadomienia.

Polityk wskazuje, iż "mając na uwadze, że materiały audiowizualne publikowane w Internecie mogą zostać usunięte lub zmodyfikowane, a zapisy monitoringu drogowego przechowywane są przez ograniczony czas, zachodzi potrzeba niezwłocznego zabezpieczenia nagrania źródłowego oraz ustalenia dokładnego miejsca, czasu i okoliczności zdarzenia".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane