Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Dostali ponad ćwierć miliona z KPO. Firma chwali się... festynami w Niemczech

Ponad ćwierć miliona złotych dotacji z KPO dostała firma o nazwie "Festyn Marco Hagemann". Przedsiębiorstwo specjalizuje się w "ruchomych placówkach gastronomicznych", a na profilu mediach społecznościowych powiązanym z firmą, widzimy liczne relacje z festynów... w Niemczech.

Setki tysięcy złotych na jachty, maszyny do lodów, mobilne ekspresy do kawy, sauny, platformy do gry w brydża czy budowę domków pod wynajem. Program, który miał wspierać modernizację i rozwój małych firm w sektorze HoReCa, okazał się gigantyczną aferą. Sieć została zalana przykładami absurdalnych decyzji, co tylko potęgowało pytania o zasadność rozdawanych środków.

Reklama

Przyjrzymy się pewnej sprawie z województwa podlaskiego. 

"Festyn Marco Hagemann" zarejestrowany w Raczkach, niewielkiej miejscowości między Augustowem a Suwałkami, wnioskował o dotację z KPO na "dywersyfikację działalności i uodpornienie na przyszłe kryzysy poprzez otwarcie restauracji, wprowadzenie do oferty usług warsztatów gastronomicznych i wynajmu sauny w Raczkach".

Podmiot otrzymał ok. 260 tys. złotych wsparcia.

Pozornie wydaje się, że to wniosek jakich widzieliśmy już wiele.

Właścicielem założonej w 2018 r. firmy jest Marco Hagemann, a główną działalnością są "ruchome placówki gastronomiczne". Wśród innych działalności, można znaleźć m.in. roboty budowlane oraz działalność związaną z tłumaczeniami.

Po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy firmy, wyświetla się m.in. profil na Instagramie "FESTYN_Evencatering&Streetfood" (marco.hagemann.pl).

Na profilu widzimy relacje z kiermaszy kulinarnych głównie na terenie Niemiec - m.in. w Duesseldorfie, Stuttgarcie, Goeppingen.

Na Instagramie istnieje również podobny profil o nazwie "festyn_eventcatering". Tam obok zdjęć i nagrań z niemieckich festynów widzimy także materiały sprzed kilku lat pokazujące m.in. foodtruck "Uciechy stołu" zlokalizowany w Raczkach. Gdy jednak wpisujemy nazwę w Google, dowiadujemy się, że punkt jest "zamknięty na stałe".

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama