Setki tysięcy złotych na jachty, maszyny do lodów, mobilne ekspresy do kawy, sauny, platformy do gry w brydża czy budowę domków pod wynajem. Program, który miał wspierać modernizację i rozwój małych firm w sektorze HoReCa, okazał się gigantyczną aferą. Sieć została zalana przykładami absurdalnych decyzji, co tylko potęgowało pytania o zasadność rozdawanych środków.
Dziś portal niezalezna.pl ujawnił kolejny skandal, tym razem z puli rolniczego KPO. Siedlecka spółka Real, która utworzyła firmę OLV produkującą niesławne alko-tubki, dostała z Krajowego Planu Odbudowy aż 15 milionów złotych.
Wskazany cel dotacji to "budowa mroźni magazynowej wraz z niezbędną infrastrukturą drogową i techniczną oraz zakup specjalistycznych maszyn i urządzeń, środków transportu wewnętrznego i systemów informatycznych".
To o tyle zaskakujące, że jeszcze na przełomie września i października 2024 roku premier Donald Tusk składał twarde deklaracje. Oświadczał, że osoby, które nie wykazały się odpowiednią czujnością i dopuściły do pojawienia się "alkotubek" na rynku, poniosą konsekwencje. W swoich wypowiedziach premier podkreślał, że "ten numer u nas nie przejdzie" i "nie ma miejsca na żadne negocjacje", a tego typu zagrożenie musi zniknąć.
Ale to dopiero dwa segmenty KPO, zatem potencjał do obnażania kolejnych absurdów dalej pozostaje niewyczerpany. I tak docieramy do segmentu KPO Kultura.
Godne zacytowania inicjatywy wyszczególnił na X Michał Czarnik:
- "Teatr mój widzę ogromny na scenie VR. Nabycie kompetencji cyfrowych na potrzeby rozwoju zawodowego aktora i reżysera teatralnego”;
- "Rozwój umiejętności aktorskich, wokalnych i pedagogicznych w zakresie nauki śpiewu w celu znalezienia jak najlepszych i najbezpieczniejszych metod uczenia śpiewu online”;
- "Cykl kursów rozwijających twórcze umiejętności ceramiczne i cyfrowe’;
- "Poszerzanie kompetencji w kontekście implementacji najnowszych technologii w rozwój artystyczny i organizacyjny - Etap I";
- "Rozpoczęcie szkolenia zawodowego w kierunku koordynacji, konsultacji i choreografii scen intymnych w teatrze i filmie, oraz dzielenie się nabytą specjalistyczną wiedzą z polskimi aktorami i twórcami";
- "Inwestowanie w rozwój zawodowy i osobisty w celu przygotowania do studiów za granicą".
Dziennikarz śledczy Leszek Kraskowsski zakpił: „Składam wniosek na kasę z KPO, w kategorii kultura: "Poszerzanie kompetencji w kontekście implementacji najnowszych technologii w rozwój artystyczny i organizacyjny w celu dojechania "Foki" i lorda Polnorda".
Chcielibyście otrzymać grant z KPO po prostu na..... inwestowanie w siebie?
— Michał Czarnik (@MichalCzarnik) August 10, 2025
Chyba wczoraj z tym Horeca to był rzeczywiście
dopiero początek....
Nie wiem czy widzieliście już rezultaty naborów na stypendia w ramach I tury KPO Kultura.
Mamy tam naprawdę ciekawe inicjatywy:… pic.twitter.com/aTMgN0NvPX
To już postanowione.
— Leszek Kraskowski Reporterzy Online (@LKraskowski) August 10, 2025
Składam wniosek na kasę z KPO, w kategorii kultura:
"Poszerzanie kompetencji w kontekście implementacji najnowszych technologii w rozwój artystyczny i organizacyjny w celu dojechania "Foki" i lorda Polnorda".
Będzie się działo. :-) pic.twitter.com/N54fcSlQJH
25.08 jak pojawi się II Tura naborów na Kulturę KPO, to mogą wyjść naprawdę ciekawe kwiatki, bo jeżeli już po I turze dostajemy projekty w stylu:
— Jan Molski 🇵🇱(@JanMolskiIII) August 10, 2025
„Inwestowanie w rozwój zawodowy i osobisty w celu przygotowania do studiów za granicą”
Za 15 tysięcy złotych.
To jest coś nie tak. pic.twitter.com/5VU6PmnXXZ
30 000 z KPO Kultura na "Szkołę niewiedzy".#AferaKPO pic.twitter.com/QiFedMnbZD
— Max Hübner (@HubnerrMax) August 10, 2025