W niedzielę nad Polską dominować będzie umiarkowane i duże zachmurzenie. Mieszkańcy wielu regionów muszą przygotować się na przelotne opady deszczu, a miejscami także burze z gradem. Suma opadów wyniesie przeważnie do 15 mm, lokalnie może osiągnąć 20 mm.
#Prognoza opadu na 8 godzin (Model MERGE) pic.twitter.com/DsGvwlHqHp
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 14, 2026
Najchłodniej będzie na północnym wschodzie kraju, gdzie termometry pokażą zaledwie 13–14 st. C. W centrum oraz w rejonach podgórskich temperatura wzrośnie do około 17 st. C, a najcieplej będzie miejscami na południu, gdzie można spodziewać się do 19 st. C.
Wiatr będzie przeważnie słaby i umiarkowany, jednak okresami może się nasilać. Na nizinach jego porywy osiągną do 60 km/h, nad morzem do 65 km/h. Jeszcze mocniej powieje w górach — w Beskidach i Bieszczadach do 70 km/h, w Sudetach do 75 km/h, a w najwyższych partiach Tatr nawet do 80 km/h. Podczas burz porywy mogą dochodzić do około 75 km/h.
Niespokojna noc. Burze będą stopniowo zanikać
W nocy nadal utrzyma się duże zachmurzenie i miejscami wystąpią przelotne opady deszczu. Burze będą stopniowo słabnąć i zanikać.
Temperatura minimalna wyniesie od 8 do 12 st. C, a w rejonach podgórskich lokalnie spadnie do 5–7 st. C. Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, choć miejscami będzie porywisty. Na wybrzeżu porywy mogą osiągać do 60 km/h, a podczas burz do około 65 km/h.
Początek tygodnia bez większej poprawy
Poniedziałek również upłynie pod znakiem zmiennej pogody. Spodziewane jest umiarkowane i duże zachmurzenie, a miejscami ponownie pojawią się przelotne opady deszczu oraz burze. Największe prawdopodobieństwo ich wystąpienia dotyczy północno-wschodniej części kraju.
Suma opadów wyniesie do 10 mm, a na Pomorzu i Warmii lokalnie do 15 mm. Temperatura maksymalna osiągnie od 14 st. C na północnym wschodzie, około 17–18 st. C w centrum, do 20 st. C na południowym wschodzie Polski.
W poniedziałek wiatr nadal będzie momentami silniejszy. Na wybrzeżu oraz w czasie burz porywy mogą osiągać nawet 75 km/h, a w górach do 60 km/h.