Szczerski w TVP1 podkreślił, że jest wola przyjazdu prezydenta USA do Polski. - Zobaczymy, jak to się uda organizacyjnie. To jest zawsze kwestia ustawienia kalendarza obu prezydentów. Nie jest to takie proste - powiedział szef gabinetu prezydenta. Zaznaczył, że zaproszenie na szczyt państw Trójmorza w lipcu we Wrocławiu jest jedną opcji. - To zaproszenie na stole jest - dodał minister.
Jak podkreślił, szczyt państw Trójmorza został zorganizowany na dzień przed szczytem G20 w Hamburgu, na którym prezydent USA potwierdził obecność.
- mówił Szczerski.Nie ma żadnego wielkiego z naszej strony ciśnienia, że to (wizyta prezydenta USA - red.) w Polsce ma się natychmiast zrealizować. Zaproszenie jest przyjęte jako otwarte
Prezydent Andrzej Duda z amerykańskim prezydentem rozmawiał w czwartek w kuluarach spotkania szefów państw i rządów krajów NATO w Brukseli. W czwartek Duda poinformował, że ponowił zaproszenie dla Donalda Trumpa do Polski.
- mówił Duda. Zaznaczył, że z prezydent Chorwacji Kolindą Grabar-Kitarović zachęcał Trumpa do udziału w szczycie państw Trójmorza w lipcu we Wrocławiu. Według Dudy, Trump powiedział, że „rozważy tę kwestię”.Pan prezydent powiedział, że do Polski przyjedzie, więc kwestia terminu jest tutaj do ustalenia
Szczerski pytany, czy jest już pomysł, skąd wziąć pieniądze na zwiększenie wydatków na obronność do 2,2 proc. PKB w 2020 r., odparł:
Minister ocenił, że budżet państwa jest w tym roku „wyjątkowo dobrze obsługiwany, dlatego, że Polska odzyskuje zdolności także do egzekwowania prawa na terytorium Polski, bo przez wiele lat prawo w Polsce nie funkcjonowało, bo państwo było teoretyczne”.Polska armia będzie się rozwijać. Ona rozwija się i liczebnie, a będzie się rozwijać w sensie sprzętowym i modernizacyjnym (...). Nie jesteśmy w sytuacji komfortowej, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo, dlatego musimy zwiększać nakłady.
Opublikowany w kwietniu projekt nowelizacji ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej przewiduje, że maksymalna liczebność Wojska Polskiego będzie wynosiła nie więcej niż 200 tys. stanowisk etatowych żołnierzy. W tej liczbie nie więcej niż 130 tys. będzie przewidziane dla żołnierzy zawodowych. Obecnie liczebność wojska jest określona na maksymalnie 150 tys. żołnierzy. Projekt przewiduje także stopniowe zwiększanie finansowania potrzeb obronnych. W 2018 r. na ten cel ma zostać przeznaczone nie mniej niż 2 proc. PKB, w 2019 r. - co najmniej 2,1 proc., w latach 2020-23 - co najmniej 2,2 proc., 2024-25 - co najmniej 2,3 proc., 2026-29 - co najmniej 2,4 proc., a w 2030 r. i latach kolejnych - co najmniej 2,5 proc. Jak wynika z dołączonej do projektu oceny skutków regulacji, zmiana przepisów spowoduje wzrost wydatków obronnych o 117 mld 217 mln zł w ciągu 10 lat.