- Jeszcze czegoś takiego nie było w Sejmie, naprawdę - mówiła rozemocjonowana tuż po wyjściu z komisji wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Jej klub gremialnie opuścił posiedzenie, gdy publicznie puszczono materiał TVN-u z udziałem śp. Pawła Adamowicza. Zdołaliśmy zarejestrować konfrontacyjny moment.
Fundacje promujące prostytucję, twory pseudoedukacyjne zajmujące się seksualizacją dzieci, organizacje realizujące postulaty homolobby, a także stowarzyszenia proimigranckie oraz te jawnie atakujące polski rząd za obronę granicy i rozpowszechniające fake newsy o pracy Straży Granicznej – to tylko kilka grup, które w ostatnich latach mogły liczyć na gigantyczne dotacje od instytucji i samorządów kierowanych przez przedstawicieli totalnej opozycji. „Codzienna” prześwietliła najbardziej bulwersujące projekty.
Prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego Wiesław Paluszyński w rozmowie z gazeta.pl twierdził, że sprzęt przekazany dzieciom w ramach programu wsparcia rodzin byłych pracowników PGR, trafił do lombardów. Po interwencji ministra Janusza Cieszyńskiego, napisał: "Jeśli ktokolwiek z beneficjentów projektu poczuł się urażony, to jest mi przykro i wyrażam z tego powodu ubolewanie".