- To największa polityczna manifestacja w historii Polski - przekonywał na mecie zorganizowanego w Warszawie marszu szef PO Donald Tusk. Polityk oznajmił, że w wydarzeniu udział wzięło ponad milion uczestników, a dane miał otrzymać m.in. od warszawskiego ratusza. Takiej narracji nie powielają nawet niemieckie media, które wprost stwierdzają, ze do wymarzonego miliona było szefowi PO zdecydowanie daleko.
- Zastanawiacie się państwo być może, co ten człowiek tu robi? Człowiek niepełnosprawny na konwencji Prawa i Sprawiedliwości, przy mikrofonie, wśród takich wybitnych polityków? Przecież to jest jakiś podopieczny – mówił podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości Paweł Wdówik, Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
- Opozycja w swojej zawziętości postępuje w sposób na tyle niepoważny, że trudno by Polacy dali się nabrać na tego typu zagrywki. Każdy przecież dostrzega, że przez ostatnie lata wzrósł poziom życia; że każdy obywatel ma więcej pieniędzy. Państwo polskie jest teraz zupełnie inne niż 8 lat temu: wzrost PKB, wzrost budżetu, duże nakłady na kulturę, rozwój przemysłu i powstanie jego nowych gałęzi, umowy na budowę elektrowni atomowej... Tego nie da się nie zauważyć. Idziemy po zwycięstwo - mówił nam tuż przed rozpoczęciem się dzisiejszej Konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach - poseł Wojciech Szarama, wiceprzewodniczący Klubu PiS i lider śląskich struktur partii.