- To jest skandal, w jaki sposób te standardy będą prowadzone w tym parlamencie - oceniła w rozmowie z red. Katarzyną Gójską na antenie Polskiego Radia minister rozwoju i technologii Marlena Malag, odnosząc się do "afery wiatrakowej". Polityk wskazała, że proponowane przez sejmową większość zmiany, które uderzają w polski koncern, a są na rękę niemieckim firmom wiatrakowym, były dobrze przemyślane. Zauważyła też, że gdyby nie nagłośnienie sprawy przez część mediów, Polacy dowiedzieli by się o niej z wielkim opóźnieniem.
Projekt ustawy podpisany przez posłów Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050 przewiduje m.in. wywłaszczenia pod budowę farm wiatrowych i dopuszczalność ich budowy np. w parkach krajobrazowych. To wywołało duże oburzenie. Rafał Bochenek przedstawia listę polityków, którzy wnieśli ten projekt do Sejmu. Waldemar Buda mówi wprost: "O tym były te wybory 15 października! Deale, interesiki, prywatyzacja kosztem zwykłego człowieka".
"Politycy Platformy Obywatelskiej nie mają pojęcia, co zawiera ich ustawa o cenach energii" - powiedział wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka. Politycy PiS na konferencji prasowej zwrócili uwagę, że zmiany, które rzekomo mają zatrzymać ceny energii na jednym poziomie, uderzają w polskiego giganta i są na rękę niemieckim firmom z branży odnawialnych źródeł energii.