"Po raz pierwszy w wolnej Polsce, po 1989 roku, doszło do próby siłowego przejęcia mediów publicznych. Wyłączono sygnał telewizyjny niektórych kanałów, a programy informacyjne przestały nadawać. Wreszcie postawiono Telewizję Polską, Polskie Radio oraz Polską Agencję Prasową w stan likwidacji" - mówił w wygłoszonym dziś wieczorem noworocznym orędziu prezydent RP - Andrzej Duda. I jak dodał - "chciałbym to wyraźnie powiedzieć - rządzący mogą reformować media publiczne, ale musi się to odbywać zgodnie z prawem".
Sprzeczności w wypowiedziach Donalda Tuska pozwalają jednocześnie docierać do bardzo różnych grup Polaków. Każdy ma gdzieś odnaleźć coś dla siebie, w czasie gdy wysyła się sygnał zupełnie sprzeczny - ocenił dr. Tomasz Żukowski politolog i socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, komentując orędzie premiera. Zdaniem eksperta, w przemówieniu szefa rządu sprzeczności były bardzo widoczne.
"TVN24 atakuje Zbigniewa Ziobrę w sposób tak obrzydliwy, że aż trudno to skomentować. Ale nie można pominąć milczeniem tego, co zrobili pracownicy TVN24" - napisała w mediach społecznościowych europoseł Beata Szydło. Była premier zareagowała na materiał telewizyjny dotyczący ciężko chorującego byłego ministra sprawiedliwości.