To jest smutny finał, bo była to noc listopadowa, rocznica 29 listopada, gdy dzielni podchorążowie pod wodzą por. Wysockiego poszli szturmować Belweder i chcieli aresztować księcia Konstantego – namiestnika carskiego. To była noc niepodległościowego zrywu przeciwko imperialnej Rosji. A my byliśmy świadkami bardzo słabej intelektualnie, słabo umotywowanej, ale jednak operacji, która służyła umocnieniu interesów rosyjskich w Polsce – mówi nam gen. Andrzej Kowalski, z którym o decyzjach Sejmu i raporcie ds. wpływów rosyjskich rozmawiał Jacek Liziniewicz.
Przyglądając się Szymonowi Franciszkowi Hołowni odnoszę wrażenie, że cały jego życiorys jest tak ukształtowany, aby stał się atrakcyjny dla jak największej grupy Polaków. Jednocześnie mam wrażenie, jakby niewiele w tej biografii było wynikiem jedynie działań jej nosiciela, mało tu miejsca na przypadek i zwykłe losowe zdarzenia - pisze Witold Gadowski w "Gazecie Polskiej".
Donald Tusk i Szymon Hołownia zaplanowali już sobie, jak ma wyglądać możliwy drugi krok konstytucyjny. Tusk sugeruje expose 12, a zaprzysiężenie jego rządu - 13 grudnia. Pytani o to, co jeśli raport komisji ds. badania wpływów rosyjskich wpłynie na decyzje prezydenta RP dotyczące zaprzysiężenia, Hołownia i Tusk zaczęli rzucać hasła o "politycznym piekle", "politycznym samobójstwie" i "braku instynktu samozachowawczego".