W piątek Sejm RP podjął uchwałę w sprawie działań „niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”. Jeszcze tego samego dnia Sejm RP głosami koalicji rządzącej wybrał sześć osób na wakujące stanowiska sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym - pierwsze wakaty pojawiły się w grudniu 2024 r., a kolejne - w kwietniu i grudniu 2025 r.
Zgodnie z ustawą, sędziowie powinni być zaprzysiężeni przez prezydenta. Nie wiadomo, czy i kiedy Karol Nawrocki przyjmie przysięgę od szóstki wskazanych przez Sejm kandydatów. Pytany o to w piątek przez dziennikarzy w Sejmie szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki nie odpowiedział wprost. Przyznał jednak, że większość parlamentarna mogła uzupełniać TK „krok po kroku, zgodnie z konstytucją”.
Prezydent zwróci się do Czarzastego
Wciąż pozostaje pytanie: co zrobi prezydent Nawrocki? Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, kilka dni temu "zagroził" głowie państwa, stawiając "ultimatum". Domagał się odebrania ślubowania od nowych sędziów w ciągu tygodnia, w przeciwnym razie zapowiedział wdrożenie tzw. "planu B".
Dziś w rozmowie z "Wirtualną Polską", rzecznik prezydenta RP, Rafał Leśkiewicz poinformował, że jeszcze dziś Karol Nawrocki skieruje do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - właśnie ws. sędziów.
Jest kilka wątpliwości, które trzeba rozstrzygnąć od strony formalno-prawnej. Prezydent jest świadom tego, że sędziowie TK zostali wybrani przez Sejm. Wątpliwości budzi sam tryb i procedura wyboru sędziów, ponieważ pierwsze wakaty w TK pojawiły się pod koniec 2023 roku
– wskazał rzecznik prezydenta.
Przekazał, że "Pan prezydent jest zainteresowany, dzisiaj takie pismo trafi do pana marszałka Czarzastego, jak to się stało, że przez dwa lata rządzący kwestionowali wybór sędziów TK i raptem, poprzez jeden ruch marszałka Czarzastego, w terminie 48 godzin została ustalona procedura zgłaszania kandydatów na sędziów TK i potem ci kandydaci zostali wybrani przez Sejm RP".
Czarzasty do prezydenta: niech pan nie gra Polską
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, Czarzasty poinformował, że... zwrócił się do prezydenta Nawrockiego, bo "to wszystko wygląda jednoznacznie".
Gramy terminem. Panie prezydencie, niech pan nie gra Polską. Jest pan, mówi pan, odważnym człowiekiem. Niech pan się nie zasłania panem Święczkowskim
– rzucił.
Oznajmił: "niech pan podejmie decyzję, niech się pan nie boi, niech pan się zachowa tak, jak trzeba. Wysyłam panu pismo".
Panie prezydencie, odwagi życzę. Czekam na pana decyzję
– powiedział.