Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Żurek straszy prezydenta "planem B"? "Jeśli za tydzień nie wykona ruchów..."

"My mamy plan działania w wypadku, gdyby prezydent chciał złamać konstytucję. Obiecuję państwu, że jeżeli za tydzień prezydent nie będzie wykonywał ruchów, które zgodnie z konstytucją jest zobowiązany wykonywać, pokażemy wszystkim, jaki jest plan B" - taką zapowiedź miał przypuścić Waldemar Żurek, szef resortu sprawiedliwości w kontekście Trybunału Konstytucyjnego.

Autor:

W piątek Sejm RP podjął większością głosów uchwałę w sprawie działań „niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”. Jeszcze tego samego dnia Sejm RP głosami koalicji rządzącej wybrał sześć osób na wakujące stanowiska sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym - pierwsze wakaty pojawiły się w grudniu 2024 r., a kolejne - w kwietniu i grudniu 2025 r.

Zgodnie z ustawą, sędziowie powinni być zaprzysiężeni przez prezydenta. Nie wiadomo, czy i kiedy Karol Nawrocki przyjmie przysięgę od szóstki wskazanych przez Sejm kandydatów. Pytany o to w piątek przez dziennikarzy w Sejmie szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki nie odpowiedział wprost. Przyznał jednak, że większość parlamentarna mogła uzupełniać TK „krok po kroku, zgodnie z konstytucją”. 

Ale nie chcieliście tego robić, dlatego że TK, gdzie nie mielibyście większości, nie byłby pod butem waszego rządu i premiera. Teraz widzicie tego szansę, by w 48 godzin zaaresztować TK i wybrać byle jak, byle szybko, byle waszych kandydatów. Prezydent na to na pewno nie pozwoli

– powiedział.

Niemniej, Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, również w piątek Sejmie stwierdził, że "do odebrania ślubowania od sędziów przez prezydenta dojdzie w przyszłym tygodniu". "Apeluję do prezydenta, żeby nie próbował łamać konstytucji. Wyboru sędziów Trybunału dokonuje parlament. Prezydent ma odebrać to ślubowanie i ma obowiązek zrobić to bezzwłocznie (...). Jak prezydent nie odbierze ślubowania, będziemy wdrażać plan B" - oświadczył Żurek.

Zgodnie z prawem - prezydent nie ma wyznaczonego terminu na odebranie ślubowania od sędziów. 

Tutaj też mają "plan B"? 

Jak podaje dziś Radio Zet, Żurek miał zwrócić się do prezydenta Karola Nawrockiego z pewnego rodzaju ponaglającym "ultimatum". Albo odebranie ślubowań w ciągu tygodnia albo... "plan B".

"My mamy plan działania w wypadku, gdyby prezydent chciał złamać konstytucję. Obiecuję państwu, że jeżeli za tydzień prezydent nie będzie wykonywał ruchów, które zgodnie z konstytucją jest zobowiązany wykonywać, pokażemy wszystkim, jaki jest plan B" 

- cytuje szefa MS rozgłośnia.

Dalej czytamy, że minister sprawiedliwości nie ujawnia - póki co - szczegółów dotyczących tzw. planu B. Z nieoficjalnych informacji, o których pisze Radio Zet, wynika, że rozważane jest złożenie ślubowania przed notariuszem i przekazanie odpowiednich dokumentów prezydentowi albo zorganizowanie ceremonii w Sejmie.

Żurek miał stwierdzić ponadto, że "to jest organ polityczny działający na zlecenie jednej partii, która wnosi jednego dnia wniosek, już ma wyznaczony termin. To jest farsa. Ja mam nadzieję, że my odnowimy tę instytucję i przywrócimy Trybunał obywatelom".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Radio Zet

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej