Trybunał Konstytucyjny
"Antysędzia" Korwin-Piotrowska pisze do Żurka. "Chce zjeść ciastko i mieć ciastko"
Jedna z wybranych przez Sejm osób na wolne stanowiska sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym, sędzia Anna Korwin-Piotrowska, prezes Sądu Okręgowego w Opolu, wysłała do ministra Waldemara Żurka pismo, w którym uważa, że jest sędzią TK i nie musi się zrzekać urzędu sędziego sądu powszechnego, bo ten... uległ przekształceniu. - Korwin-Piotrowska wymyśliła, jak mieć ciasto i go zjeść. Myśli, że jest sprytna - oceniła szefowa KRS, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. Tymczasem urzędu sędziego sądu powszechnego zrzekł się inny z tzw. "antysędziów" - Krystian Markiewicz z Katowic.
W Sejmie doszło do zamachu stanu. Czarzasty działał z osobistych pobudek
Zarzuty zamachu na organ konstytucyjny, przekroczenia uprawnień i uzurpacji funkcji sędziowskich – dotarliśmy do pełnej treści zawiadomienia, jakie klub PiS skierował do prokuratury po głośnym „ślubowaniu” sędziów TK w Sejmie. Dokument oskarża nie tylko marszałka Włodzimierza Czarzastego i szefa Kancelarii Sejmu, ale także czworo sędziów. Autorzy twierdzą wprost: 9 kwietnia doszło do aktu „przemocy instytucjonalnej” i kolejnego etapu trwającego zamachu stanu.
"Antysędziowie" przyjechali do siedziby Trybunału. "Masa mediów i jeszcze więcej policji"
Sześciu osób wybranych przez Sejm na stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym przybyło dzisiaj wczesnym popołudniem do siedziby TK przy Alei Szucha. - Jest tu mnóstwo mediów i jeszcze więcej policji - relacjonuje reporterka TV Republika.