Poniedziałkowa debata Parlamentu Europejskiego na temat praworządności w Polsce nie ma znaczenia w sensie formalnym; nie powoduje żadnych skutków dla naszego kraju - powiedział w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.
Zdaniem publicysty dziennika "Frankfurter Rundschau", Polska osiągnęła sukces na szczycie Rady Europejskiej, bo uzyskała najwięcej pieniędzy z wynegocjowanego budżetu i funduszu odbudowy. Jak zaznacza autor artykułu Ulrich Kroekel, premier Mateusz Morawiecki umiał w dodatku ogłosić swój sukces na tyle zręcznie, że nikt w Brukseli nie czuł się „sprowokowany”.