Robert Biedroń ledwo wyszedł z Pałacu Prezydenckiego, a już nie mógł powstrzymać się od złośliwości, pokazując jak poważnie traktuje powyborcze konsultacje z prezydentem Andrzejem Dudą. "Ja z kancelarii prezydenta wziąłem długopis" - ogłosił Biedroń. Gwoli ścisłości: nie wziął, tylko dostał - jak każdy uczestnik konsultacji.
Burza wokół niszczarek to kolejny przykład operowania kłamstwem w celach politycznych - napisał na platformie X zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Jak dodał, według opozycji dowodem na to, że "służby niszczą dokumenty", ma być... przetarg ABW na 55 niszczarek.
Kwestia zabijania nienarodzonych dzieci stała się jedną ze sztandarowych obietnic wyborczych lewicowo-liberalnych polityków. Koalicja Obywatelska obiecywała aborcję na życzenie do 12. tygodnia ciąży i po wyborach trzyma się tego postulatu. Posłanka Marzena Okła-Drewnowicz stwierdziła dziś, że aborcja na życzenie to nie jest rozwiązanie z kategorii "szybkich" i nie da się tego wprowadzić z dnia na dzień.