Z rozmów koalicyjnych prowadzonych w gronie części dotychczasowej opozycji wyłaniają się kolejne różnice programowe. Najtrudniejsze wydaje się być osiągnięcie porozumienia pomiędzy liberałami z KO i Polski 2050 a Lewicą Razem, która chcąc zachować twarz wobec swoich wyborców, stawia kolejne warunki. Poseł Marek Dyduch z Nowej Lewicy w rozmowie z naszym portalem dał do zrozumienia, że jeśli politycy Razem chcą współrządzić, będą musieli ustąpić. - Każdy może opowiadać, krytykować, postulować, do momentu, jak nie będzie współdecydował o władzy – stwierdził Dyduch.
"Jeżeli zostanę poproszony, oczywiście nie będę uciekał od podjęcia się tej roli" - odparł b. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w odpowiedzi na pytanie o to, jaka byłaby jego decyzja, gdyby otrzymał propozycję objęcia funkcji ministra sprawiedliwości. Natomiast nie do mnie należy decyzja w tej kwestii - zaznaczył.