Sędziowie “do kwadratu”
Ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego przewiduje m.in., że sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia lub innego zajęcia o charakterze zarobkowym lub niezarobkowym. Wyjątek stanowi zatrudnienie w charakterze pracownika naukowo-dydaktycznego, dydaktycznego lub naukowego, jednak wyłącznie za zgodą prezesa Trybunału.
Art. 5 stanowi natomiast, że stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. I tu jest pewien problem, bo czworo wybranych przez Sejm w marcu kandydatów na sędziów TK uważa, że ślubowanie złożyli, choć przepisy (art. 4 pkt. 1) temu bardzo wyraźnie przeczą.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Dwoje z wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy we czwartek złożyli “ślubowanie” bez obecności prezydenta - Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska są czynnymi sędziami. Markiewicz jest sędzią Sądu Okręgowego w Katowicach, natomiast Korwin-Piotrowska prezesem Sądu Okręgowego w Opolu.
W tym stanie rzeczy oboje powinni zrzec się statusu sędziego sądów powszechnych najpóźniej w dniu złożenia ślubowania. Mimo jasnych w tym względzie przepisów prawa obowiązku tego nie dopełnili.
Krystian Markiewicz w telewizji TVN24 stwierdził, że nie zrezygnował jeszcze z orzekania w Sądzie Okręgowym w Katowicach. - "To [zrzeczenie się urzędu sędziego sądów powszechnych-red.] powinno się dokonać wraz z objęciem, dokonywaniem czynności w Trybunale Konstytucyjnym" - przekonywał.
Z informacji zamieszczonych na stronie Sądu Okręgowego w Opolu wynika, że Anna Korwin-Piotrowska w dalszym ciągu pełni urząd sędziego i funkcję prezesa.
Pokrętna logika
Konstytucjonalista dr Oskar Kida podkreśla w rozmowie z portalem Niezależna.pl, że art. 5 Ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest jasny i nie pozostawia cienia wątpliwości. - Stosunek służbowy sędziego zawiązuje się z chwilą złożenia ślubowania. W momencie, w którym zawiązał się stosunek służbowy nie można już łączyć funkcji sędziego sądu powszechnego i sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jest to zabronione z mocy prawa - przekonuje nasz rozmówca.
- Gdyby przyjąć logikę tych sędziów, to trzeba by przyznać, że naruszają ustawę. Natomiast oczywiście ta logika jest błędna, bo oni ślubowania nie złożyli. Więc nie są urzędującymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego
– wskazuje.
“Jeżeli chodzi o dotychczasową praktykę, to odsyłam do opublikowanego przez panią Dagmarę Pawełczyk-Woicką przykładu sędziego Wojciecha Sycha, który jak tylko został wybrany, przed złożeniem ślubowania zrezygnował z urzędu sędziego Sądu Najwyższego. I tutaj powinno być dokładnie tak samo, czyli najpóźniej z momentem złożenia tego ślubowania powinno dojść do rezygnacji” - dodał dr Kida.
Konstytucjonalista stanowczo podkreśla, że “ci ludzie oczywiście ślubowania nie złożyli”. - Więc przy logice ludzi normalnych, oni mogą w tych sądach okręgowych orzekać. Natomiast stosując ich logikę i przyjmując, że oni faktycznie ślubowanie złożyli - absolutnie orzekać nie mogą - tłumaczył.
- Jeżeli chodzi o konsekwencje w postaci postępowania dyscyplinarnego, ze względu na to co ci sędziowie mówią oraz ze względu na to, czego dopuścili się we czwartek w Sejmie, to mogłoby ono mieć miejsce w sądach okręgowych, w których orzekają. Natomiast jeśli chodzi o odpowiedzialność dyscyplinarną przed Trybunałem Konstytucyjnym, to oni jej nie poniosą dlatego, że nie został z nimi zawiązany stosunek służbowy
- podsumował dr Oskar Kida.
We czwartek 9 kwietnia w Sali Kolumnowej Sejmu sześciu wybranych w marcu kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego wzięło udział w uroczystości, która miała rzekomo stanowić ślubowanie “wobec prezydenta”. Dwoje z nich wcześniej złożyło ważne ślubowanie w Pałacu Prezydenckim.
Po zakończeniu uroczystości w Sejmie cała szóstka udała się do Trybunału Konstytucyjnego. Dwoje legalnie zaprzysiężonych 1 kwietnia sędziów - Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek - objęło obowiązki. Z Marcinem Dziurdą, Krystianem Markiewiczem, Maciejem Taborowskim oraz Anną Korwin-Piotrowską - z uwagi na niewypełnienie obowiązku złożenia ślubowania określonego w Ustawie o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego - prezes TK nie nawiązał stosunku służbowego.
Krystian Markiewicz w latach 2016–2025 pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Anna Korwin-Piotrowska od 2024 jest prezesem zarządu głównego Stowarzyszenia Sędziów "Themis".