Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Nie tylko ślubowanie na lipę - wcześniej nie dopełnili ważnego obowiązku. “Ustawa nie pozostawia wątpliwości"

Dwie z osób wybranych na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to sędziowie orzekający w sądach powszechnych. Przed złożeniem ślubowania powinni zrzec się swoich urzędów. Twierdzą, że ślubowanie złożyli, ale mimo to wciąż nie dopełnili tego obowiązku. Dr Oskar Kida wskazuje, że gdyby przyjąć logikę, którą sędziowie ci się kierują, to oznacza, że złamali ustawę. - Natomiast oczywiście ta logika jest błędna, bo oni ślubowania nie złożyli - podkreśla konstytucjonalista.

Sędziowie “do kwadratu” 

Ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego przewiduje m.in., że sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia lub innego zajęcia o charakterze zarobkowym lub niezarobkowym. Wyjątek stanowi zatrudnienie w charakterze pracownika naukowo-dydaktycznego, dydaktycznego lub naukowego, jednak wyłącznie za zgodą prezesa Trybunału. 

Art. 5 stanowi natomiast, że stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. I tu jest pewien problem, bo czworo wybranych przez Sejm w marcu kandydatów na sędziów TK uważa, że ślubowanie złożyli, choć przepisy (art. 4 pkt. 1) temu bardzo wyraźnie przeczą. 

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Dwoje z wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy we czwartek złożyli “ślubowanie” bez obecności prezydenta - Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska są czynnymi sędziami. Markiewicz jest sędzią Sądu Okręgowego w Katowicach, natomiast Korwin-Piotrowska prezesem Sądu Okręgowego w Opolu. 

 

W tym stanie rzeczy oboje powinni zrzec się statusu sędziego sądów powszechnych najpóźniej w dniu złożenia ślubowania. Mimo jasnych w tym względzie przepisów prawa obowiązku tego nie dopełnili. 

Krystian Markiewicz w telewizji TVN24 stwierdził, że nie zrezygnował jeszcze z orzekania w Sądzie Okręgowym w Katowicach. - "To [zrzeczenie się urzędu sędziego sądów powszechnych-red.] powinno się dokonać wraz z objęciem, dokonywaniem czynności w Trybunale Konstytucyjnym" - przekonywał. 

Z informacji zamieszczonych na stronie Sądu Okręgowego w Opolu wynika, że Anna Korwin-Piotrowska w dalszym ciągu pełni urząd sędziego i funkcję prezesa. 

Pokrętna logika 

Konstytucjonalista dr Oskar Kida podkreśla w rozmowie z portalem Niezależna.pl, że art. 5 Ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest jasny i nie pozostawia cienia wątpliwości. - Stosunek służbowy sędziego zawiązuje się z chwilą złożenia ślubowania. W momencie, w którym zawiązał się stosunek służbowy nie można już łączyć funkcji sędziego sądu powszechnego i sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jest to zabronione z mocy prawa - przekonuje nasz rozmówca.  

- Gdyby przyjąć logikę tych sędziów, to trzeba by przyznać, że naruszają ustawę. Natomiast oczywiście ta logika jest błędna, bo oni ślubowania nie złożyli. Więc nie są urzędującymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego

– wskazuje. 

 

“Jeżeli chodzi o dotychczasową praktykę, to odsyłam do opublikowanego przez panią Dagmarę Pawełczyk-Woicką przykładu sędziego Wojciecha Sycha, który jak tylko został wybrany, przed złożeniem ślubowania zrezygnował z urzędu sędziego Sądu Najwyższego. I tutaj powinno być dokładnie tak samo, czyli najpóźniej z momentem złożenia tego ślubowania powinno dojść do rezygnacji” - dodał dr Kida. 

Konstytucjonalista stanowczo podkreśla, że “ci ludzie oczywiście ślubowania nie złożyli”. - Więc przy logice ludzi normalnych, oni mogą w tych sądach okręgowych orzekać. Natomiast stosując ich logikę i przyjmując, że oni faktycznie ślubowanie złożyli - absolutnie orzekać nie mogą - tłumaczył.  

- Jeżeli chodzi o konsekwencje w postaci postępowania dyscyplinarnego, ze względu na to co ci sędziowie mówią oraz ze względu na to, czego dopuścili się we czwartek w Sejmie, to mogłoby ono mieć miejsce w sądach okręgowych, w których orzekają. Natomiast jeśli chodzi o odpowiedzialność dyscyplinarną przed Trybunałem Konstytucyjnym, to oni jej nie poniosą dlatego, że nie został z nimi zawiązany stosunek służbowy

- podsumował dr Oskar Kida. 


We czwartek 9 kwietnia w Sali Kolumnowej Sejmu sześciu wybranych w marcu kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego wzięło udział w uroczystości, która miała rzekomo stanowić ślubowanie “wobec prezydenta”. Dwoje z nich wcześniej złożyło ważne ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. 

Po zakończeniu uroczystości w Sejmie cała szóstka udała się do Trybunału Konstytucyjnego. Dwoje legalnie zaprzysiężonych 1 kwietnia sędziów - Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek - objęło obowiązki. Z Marcinem Dziurdą, Krystianem Markiewiczem, Maciejem Taborowskim oraz Anną Korwin-Piotrowską - z uwagi na niewypełnienie obowiązku złożenia ślubowania określonego w Ustawie o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego - prezes TK nie nawiązał stosunku służbowego. 

Krystian Markiewicz w latach 2016–2025 pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Anna Korwin-Piotrowska od 2024 jest prezesem zarządu głównego Stowarzyszenia Sędziów "Themis".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej