Sprawa przeciwko liderowi ROG
We wtorek w Sądzie Rejonowym w Zamościu odbyła się kolejna rozprawa przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, liderowi Ruchu Obrony Granic. Postępowanie zostało wszczęte na podstawie zawiadomienia złożonego przez radnych Koalicji Obywatelskiej oraz prezydenta miasta Rafała Zwolaka, zdaniem których 26 maja ub.r. podczas sesji Rady Miasta doszło do niedozwolonej agitacji wyborczej. Tego dnia Bąkiewicz wraz z członkami ROG pojawił się w budynku urzędu miasta, aby wyrazić swój sprzeciw wobec tworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców w Zamościu.
Komenda Miejska Policji w Zamościu początkowo nie znalazła podstaw, by skierować do sądu wniosek o ukaranie Bąkiewicza, jednak na skutek zażalenia radnych KO zdanie zmieniła. Lidera Ruchu Obrony Granic oskarżono o naruszenie art. 494 Kodeksu wyborczego, a następnie w trybie nakazowym wymierzono mu karę 2 tys. zł. Robert Bąkiewicz odwołał się od tej decyzji sądu, co sprawiło, że obecnie sprawa toczy się w trybie zwykłym.
“Intencjonalne” zeznania radnych
Pierwsza rozprawa, podczas której sąd przesłuchiwał lidera Ruchu Obrony Granic, odbyła się 13 stycznia. We wtorek (3 lutego) przesłuchiwani byli czterej radni Rady Miasta w Zamościu, w tym jej przewodniczący. - To była długa rozprawa i będzie jeszcze ciąg dalszy. Obrona złożyła wniosek o przesłuchanie kolejnych osób i będzie też przeglądany jakiś materiał wideo. Spodziewam się jeszcze co najmniej dwóch rozpraw - powiedział portalowi Niezalezna.pl jeden z liderów ROG Dominik Dzierżanowski.
W jego ocenie zeznania radnych podczas wtorkowej rozprawy “były w większości intencjonalne” i przebijała z nich “niechęć do Roberta i jego poglądów”.
Wskazał też na “mnóstwo sprzeczności i nielogiczności”, ponieważ - jak wynikało z ich zeznań - podczas sesji Rady Miasta w trakcie trwania kampanii prezydenckiej dochodziło np. podnoszenia przez niektórych radnych zasług Rafała Trzaskowskiego, a mimo to nikt nie składał wówczas zawiadomień o naruszeniu Kodeksu wyborczego.
Dyskwalifikacja za poglądy
Robert Bąkiewicz w rozmowie z naszym portalem także wskazał na “niespójne zeznania radnych” oraz “unikanie odpowiedzi przynajmniej jednego świadka na zadawane pytania”.
- Zarzuty, które wobec mnie były formułowana nie poparte były żadnymi dowodami, a tylko własnymi poglądami. Oni tak naprawdę próbują dyskwalifikować mnie z przestrzeni publicznej za to, że nazywam się Robert Bąkiewicz i reprezentuję konkretne poglądy polityczne. I przybiera to charakter kompletnie wykluczającej nietolerancji, bo uważają, że ja nie powinienem brać udziału w obradach rady miasta, chociaż jednocześnie przyznają, że w obradach rady miasta może brać udział każdy
- powiedział lider ROG.
Zaznaczył, że podczas rozprawy pytał m.in. czy zdarzało się, że radni wymieniali nazwiska kandydatów na prezydenta w trakcie kampanii wyborczej na obradach rady miasta. - I co najmniej jeden ze świadków przyznał, że tak właśnie było. Ale potem zaczął kluczyć i mówić, że nie pamięta. Wówczas nie złożono zawiadomienia do prokuratury i ja to będę chciał ujawnić. A mam też informację o kolportowaniu materiałów wyborczych Rafała Trzaskowskiego na terenie zamojskiego ratusza - relacjonował Bąkiewicz.
- Kolejna rzecz to stronniczość pani sędzi. Sprawa wydaje się już definitywnie rozstrzygnięta, ale my dalej będziemy walczyć w tym spektaklu
- dodał.
Wprost z sądowego korytarza @RBakiewicz obnaża kulisy toczącego się procesu. To, co dzieje się na sali rozpraw, nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością! pic.twitter.com/N3lbUPeYSb
— Ruch Obrony Granic (@ROGranic) February 3, 2026
Podczas wtorkowej rozprawy Roberta Bąkiewicza wspierali działacze Ruchu Obrony Granic, mieszkańcy Zamościa oraz osobiście Adam Borowski. - Bardzo dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną na dzisiejszej rozprawie - podsumował lider ROG.
Gdy w ruch idą sądy i paragrafy „na zlecenie”, Robert @RBakiewicz nigdy nie zostaje sam.
— Dominik Dzierżanowski (@D_Dzierzanowski) February 3, 2026
Ale dziś ma wsparcie szczególne – najlepsze z możliwych. To zaszczyt siedzieć obok Adama Borowskiego @AdamBorowski55. pic.twitter.com/uB14q95S5E
Kolejna rozprawa zaplanowana jest na dzień 5 marca na godz. 10.