Seria fałszywych zgłoszeń
W sobotni wieczór doszło do kulminacji serii fałszywych zgłoszeń alarmowych. Po anonimowych zawiadomieniach najpierw o rzekomym pożarze, a następnie o zagrożeniu życia osób przebywających w budynku, na miejsce skierowano policję i straż pożarną. Funkcjonariusze siłowo weszli do domu rodzinnego Karola Nawrockiego w Gdańsku, wyważając drzwi. Interwencja trwała kilkanaście minut i zakończyła się ustaleniem, że mieszkanie było puste.
Wcześniej podobne fałszywe alarmy dotyczyły mieszkania prof. Sławomira Cenckiewicza, a jeszcze wcześniej lokali Tomasza Sakiewicza oraz innych dziennikarzy i współpracowników Telewizji Republika.
Dwa wnioski o tymczasowy areszt
Jak ustalili dziennikarze tvn24.pl, Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga skierowała do sądu dwa wnioski o tymczasowy areszt w sprawie fałszywych alarmów, dotyczących m.in. Jarosława Kaczyńskiego oraz siedziby Telewizji Republika.
W sprawie zatrzymano dwie osoby. Jeden z wniosków aresztowych został już uwzględniony przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Północ, a drugi oczekuje na rozpatrzenie.
Według nieoficjalnych informacji policja najprawdopodobniej ustaliła sprawców także w przypadku zgłoszenia dotyczącego mieszkania matki Karola Nawrockiego. Na ten moment brak jednak potwierdzenia, by w operacji uczestniczyły rosyjskie służby.