Robert Bąkiewicz
Bąkiewicz uniewinniony przez sąd ws. "kotwic" Polski Walczącej. Szok, co usłyszał od prokuratora
"Dzisiejszy wyrok to potężny cios w politykierów i jasny sygnał dla dyspozycyjnych sędziów: czas nękania patriotów dobiega końca. Sądy są od sądzenia na podstawie faktów, a nie od realizowania zamówień politycznych elit" - napisał Ruch Obrony Granic. Sąd uniewinnił Roberta Bąkiewicza w związku z namalowaniem symboli Polski Walczącej na budynku Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Wstrząsające słowa niemieckich policjantów do Polaków w Berlinie. "Macie 5 minut"
Nie milkną echa wtorkowego pobicia działaczy Ruchu Obrony Granic przez niemiecką policję. Doszło do tego, gdy Polacy chcieli ustawić krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Część osób trafiła do szpitala. - Powiedział mi tak: Masz 5 minut. Żadnych przemówień, niczego. Składaj kwiaty i wynocha - tak relacjonowali zachowanie niemieckiej policji działacze ROG. Nie wolno było nieść krzyża, mieć na sobie kamizelki oraz posiadać polskiej flagi.
Niemcy zabrali telefon Roberta Bąkiewicza. "Wrzucono go do małej celi w samochodzie"
We wtorek (16 czerwca) w Berlinie działacze Ruchu Obrony Granic zostali pobici i skuci przez niemiecką policję, gdy chcieli ustawić krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. - Dwie osoby siedzą na trawniku skute kajdankami. Zostały wrzucone również jakieś osoby do samochodu, zażądano ode mnie opuszczenia tego miejsca. Powiedziano, że jeżeli nie odsunę się na odległość 200 metrów, to zostanę również aresztowany - powiedział na antenie TV Republika Paweł Woźniak, społeczny opiekun miejsc pamięci w Berlinie i Brandenburgii.