Zombi w Los Angeles
Z jednej strony piękne Beverly Hills, a z drugiej – przerażające doświadczanie kontaktu z ludźmi, którzy ulegli całkowitej degradacji, są zniszczeni, i niestety agresywni.
Z jednej strony piękne Beverly Hills, a z drugiej – przerażające doświadczanie kontaktu z ludźmi, którzy ulegli całkowitej degradacji, są zniszczeni, i niestety agresywni.
Jeżeli komuś wydawało się, że wojna na Ukrainie wywołana przez Rosję zatrzyma unijne szaleństwo Fit for 55 i tzw. polityki klimatycznej, której strategicznym celem jest zwiększenie politycznej kontroli Niemiec i ich sojuszników nad Europą, ten jest w błędzie.
W ostatniej dekadzie Indie zdecydowanie zmieniły swoją politykę zagraniczną, wchodząc w sojusz z USA, co dla niektórych było paradoksem – wcześniej przez lata późniejszy premier Indii Narendra Modi był... na czarnej liście Amerykanów i miał zakaz wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych.
Na szokującą postawę patriarchy Cyryla, który poparł napaść Rosji na Ukrainę, nieco światła rzuca postać piewcy rosyjskiego prawosławia Fiodora Dostojewskiego (1821–1881). Życie i twórczość tego pisarza ukazują, jak tragiczne mogą być skutki przyjęcia doktryny chrześcijańskiej zniekształconej przez schizmę.
Wpływ sankcji wobec Rosji na jej gospodarkę kwestionowany jest z dwu stron, przez Kreml i przez kraje pomagające Ukrainie. A jak jest naprawdę? 20 tys. informatyków już uciekło z Rosji, a wbrew jakoby znów rosnącej sile rubla premier Michaił Miszustin zapowiedział wielki wzrost bezrobocia – według rosyjskiego Centrum Opracowań Strategicznych w ciągu roku co najmniej 2 mln stracą pracę.
Potwierdzają się obawy o rozpalenie bliskowschodniego frontu w celu dalszej destabilizacji świata. Po czterech zamachach w Izraelu, w których wyniku zginęło 13 Izraelczyków (w tym policjant Arab chrześcijanin, który zabił terrorystę z IS pod Tel Awiwem), zaogniła się sytuacja w Ziemi Świętej.
Książę Filip powiedział nastolatkowi, że jest za gruby. Rodzice zabraniali jej bawić się Barbie, więc sama się nią stała. Pijany policjant rozbił nieoznakowane bmw. Panowie gwizdali na widok dwunastolatek. Niemcy wykupują prywatne bunkry i schrony. Chiny chcą wystraszyć świat. Bunt w Sosnowcu. Nie chcą klepać biedy. Paulina z „Love Island” ma widoczne blizny na ciele. Stylista fryzur o spaniu z mokrymi włosami. Premier jak troll. Pięć najkrwawszych gangsterskich strzelanin w Polsce.
Trwająca rosyjska inwazja na Ukrainę ujawniła wiele rzeczy, które przez długi czas dla większości były nieuchwytne. Na przykład takie, że oskarżanie kogoś o „nazizm” przez Moskali to przygotowywanie do popełnienia na nim zbrodni.
Taką nazwę - „Swoboda Rossii” nosi Legion sformowany na Ukrainie 25 marca z rosyjskich żołnierzy i oficerów, którzy dobrowolnie sami się poddali. 5 kwietnia kilku z nich, w tym dowódca Legionu, którego nazwiska ze zrozumiałych względów nie podano, wystąpiło na konferencji prasowej przed korespondentami zagranicznymi.
Gdy w 1981 roku Andrzej Garczarek brawurowo zapisał się w historii polskiej piosenki zaangażowanej, śpiewając „Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał”, nie spodziewał się zapewne, że ponad czterdzieści lat później szczególnie jeden z wersów będzie tak dramatycznie aktualny.
Ofensywa „dyplomatyczna” Watykanu trwa. Od kilku dni sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin regularnie się kompromituje. I choć trwają próby jego obrony, to nic a nic to nie pomaga.
W rosyjskie kłamstwa trudno uwierzyć nawet własnym agentom wpływu i wczorajszym pożytecznym idiotom.
Unijny mainstream rozpaczliwie uciekając od oskarżeń o wieloletnią i gorliwą kolaborację z Rosją, przeszedł do kontrataku – w myśl starego powiedzenie Clausewitza: „Najlepszą bronią jest atak”. Na ostatnim posiedzeniu Parlamentu Europejskiego w Strasburgu zaczął rozliczać ze związków z Kremlem… skrajną prawicę.
Od początku wojny widzimy okrucieństwo Rosjan, opisane i pokazane w setkach tekstów i obrazów. Widzimy też jednak, jak z dramatem na Ukrainie radzi sobie Europa. Mocne słowa, twarde deklaracje i coraz bardziej widoczna niemoc, gdy przychodzi do konkretów. Przekonujemy się również, że każda próba mówienia o tym na głos spotyka się ze zdecydowanym oporem, według bowiem obowiązującej narracji każda krytyka lub choćby tylko próba większej mobilizacji Niemiec i innych państw starej Unii przedstawiane są jako jej dzielenie, a więc gra na rzecz Moskwy.
Rosyjskie słowo „nieludź”, określające nieludzki stopień zdziczenia, dla polskiego ucha brzmi mniej więcej zrozumiale, ale jest nieprzetłumaczalne na żaden język. No-man, non-homme – nie, takich słów nie ma ani w angielskim, ani we francuskim. Najbliższe sensu tego strasznego słowa jest coś z zupełnie innej kultury – zombi, zarażony złem żywy trup, który w horrorach łazi, usiłując pożreć lub zarazić swoją zboczoną naturą naprawdę żywych ludzi. Może stąd owo dziwaczne Z, godło rosyjskich morderców i gwałcicieli?
Wojna na Ukrainie skompromitowała podstawowe składowe narracji politycznej, na której opierała się Platforma Obywatelska. Wszystko okazało się kłamstwem.
„Czujemy – zauważa filozof Ludwig Wittgenstein – że gdyby nawet rozwiązano wszelkie możliwe zagadnienia naukowe, to nasze problemy życiowe nie zostałyby jeszcze nawet tknięte”. A ojciec Józef M. Bocheński dopowiada: „Zagadnienia egzystencjalne należą do najważniejszych, jakie człowiek może sobie postawić, jeśli nie są najważniejsze w ogóle”.
Badania FBI przeprowadzone na seryjnych mordercach wykazały, że większość z nich była wychowywana przez samotne matki, w rodzinach, gdzie nadużywano alkoholu; prawie wszyscy w dzieciństwie doświadczali przemocy fizycznej i psychicznej, stykali się jedynie z pogardą. Ojciec odszedł lub siedział w więzieniu. Jeśli sięgniemy do biografii Władimira Putina, dowiemy się, że był porzuconym przez matkę, bitym chłopcem.