Sprzęt Telewizji Polskiej jest rozporządzany przez ludzi wprowadzonych z polecenia Bartłomieja Sienkiewicza. Przebywający tam w ramach interwencji poselskiej poseł Jacek Ozdoba próbował reagować na sytuację. Nie doczekał się jednak pomocy policji.
W piątek o godz. 14 prezes PiS Jarosław Kaczyński i były premier Mateusz Morawiecki pojawili się w budynku Polskiej Agencji Prasowej. Prezes PiS podkreślił, że przybył w ramach interwencji poselskiej. Nie zgadzam z samą ideą zmiany w mediach, a jeszcze bardziej nie zgadzam się z tymi metodami - mówił.
Pamiętam Boże Narodzenie w stanie wojennym. Przerażenie, kolejki, wielu ludzi wątpiących w to, czy wrócą wolność i nadzieja, które dały nam Solidarność. Wyłączono wtedy wiele mediów, również oficjalnych. Aresztowano ludzi, prześladowano dziennikarzy, robiono komisje weryfikacyjne i zaszczuwano tych, którzy się nie podobali PRL-owskiej władzy. Dzisiejsze warunki nie są takie same jak tamte, ale pewien zapach totalitaryzmu po ostatnich działaniach ekipy Donalda Tuska zaczął powiewać - pisze Tomasz Sakiewicz w "Gazecie Polskiej Codziennie".