wg
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora wg
Artykuły autora
"Klubik dziecięcy na poziomie żłobka i na poziomie przedszkola". Od tego Hołownia zaczyna zmiany w Sejmie
Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, zapowiedział chęć stworzenia miejsca opieki dla dzieci posłów i posłanek w trakcie dni posiedzeń Sejmu, umożliwiając rodzicom skupienie się na obowiązkach parlamentarnych. "Chciałbym, żeby Sejm był miejscem, do którego rodzice mogą przychodzić z dziećmi" - powiedział Hołownia. Uznanie tego typu zmian za priorytetowe na samym początku działalności lidera Polski 2050 jako marszałka Sejmu budzi zdumienie. Zwłaszcza że bez takich udogodnień muszą sobie radzić wszyscy inni Polacy, niemający szczęścia pracować w Sejmie...
Ryszard Legutko w wywiadzie dla "Gazety Polskiej": Obudźcie się, Polacy!
- Elity europejskie myślą tak: teraz rządzimy kiepsko, jedna rzecz za drugą nam się nie udaje, w związku z tym musimy mieć więcej władzy. Oznacza to ni mniej, ni więcej: jesteśmy partaczami, ale jak będziemy mieli więcej władzy, to już partaczami nie będziemy. Logiczny byłby argument odwrotny: ponieważ tak kiepsko rządzicie, to sporo władzy powinno zostać wam odebrane – mówi prof. Ryszard Legutko, europoseł PiS, w rozmowie z "Gazetą Polską".
FSB, SKW, Tusk... Publikujemy tezy raportu komisji ds. badania rosyjskich wpływów
Tezy raportu cząstkowego komisji ds. rosyjskich wpływów przedstawili jej szef Sławomir Cenckiewicz oraz jej członek gen. Andrzej Kowalski. Komisja ustaliła m.in. ponad wszelką wątpliwość, że SKW uległa wpływom Rosji, że zaistniał rosyjski wpływ na polski kontrwywiad, oraz że korzystając ze zgody premiera Donalda Tuska na współpracę podpisano porozumienie między SKW i FSB.
Jak CBA pomaga ścigać łapówkarzy na Ukrainie. Walizki dolarów, NABU i korupcja na szczytach władzy
Centralne Biuro Antykorupcyjne pomogło zebrać istotne dowody obciążające prezesa Sądu Najwyższego Ukrainy. Nie tylko kierował on zorganizowaną grupą przestępczą, która za łapówki załatwiała korzystne rozstrzygnięcia w prokuraturach i sądach, lecz także sam miał przyjąć 3 mln dolarów od jednego z oligarchów - ujawnia "Gazeta Polska".