O autorze
Dziennikarz newsowy. W zawodzie od ponad dwudziestu lat.
Od 2017 do 2023 roku wicenaczelny Polskiej Agencji Prasowej. Wcześniej pracowałem w dziale politycznym PAP. Byłem korespondentem sejmowym, odpowiadałem m.in. za obsługę Kancelarii Prezydenta, rządu i MSZ. Autor wielu wywiadów z najważniejszymi osobami w państwie i politykami zagranicznymi. Komentator TV Republika. Pisze też dla Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Tomasz Grodecki
Artykuły autora
Policja chwali się sukcesami po atakach na szkoły, ale kluczowych danych... nie ma
Po serii ataków na szkoły MSWiA i podległe jej służby chwalą się swoimi działaniami. Komenda Główna Policji informuje o 135 zatrzymaniach i „80 tysiącach skontrolowanych placówek” . Jak ustalił portal Niezależna.pl, KGP nie ma pojęcia, ilu z zatrzymanych to niepełnoletni, ilu usłyszało już zarzuty, ilu z nich jest na wolności. Szczegółowych danych – jak sama przyznaje – nawet nie zamierza zbierać.
Tajemniczy upadek dyplomaty z 3. piętra. MSZ samo „zbadało” sprawę. Bez śledztwa prokuratury i służb
Ani służby, ani prokuratura nie zbadały tragicznego wypadku w polskiej placówce dyplomatycznej w Lublanie, w którym ciężko ranny został Naczelnik Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego MSZ. Ministerstwo postanowiło zbadać sprawę… samo. Powołało komisję i stwierdziło że doszło do „nieszczęśliwego wypadku”. Resort uważa sprawę za zamkniętą.
„Niekulturalne” zachowanie. Sąd ostro o postawie Ryszarda Kalisza w procesie z prezesem PiS
Ryszard Kalisz, występujący jako pozwany w procesie z powództwa Jarosława Kaczyńskiego, złożył wniosek o wyłączenie sędziego referenta, zarzucając mu stronniczość i powołanie przez upolitycznioną Krajową Radę Sądownictwa. Sąd Okręgowy w Warszawie nie tylko oddalił jego wniosek jako bezzasadny, ale w uzasadnieniu punkt po punkcie obnażył taktykę procesową członka Państwowej Komisji Wyborczej, wytykając mu zachowanie, które wprost określono jako niekulturalne.
Tajemniczy wypadek w polskiej placówce. Minął tydzień, śledztwa brak, policji nie wpuszczono
Mimo upływu ponad tygodnia od tragicznego wypadku w polskiej placówce dyplomatycznej w Lublanie, w którym ciężko ranny został Naczelnik Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego MSZ, śledztwo wciąż nie ruszyło. Jak ustalił portal Niezależna.pl, słoweńska policja nie została wpuszczona na teren ambasady i nie mogła przeprowadzić oględzin, ponieważ polska placówka odmówiła wyrażenia zgody. W tle sprawy pojawiają się pytania o przewożenie przesyłki dyplomatycznej bez delegacji oraz rolę kierownika placówki — bliskiego współpracownika Radosława Sikorskiego.