O autorze
Dziennikarz newsowy. W zawodzie od ponad dwudziestu lat.
Od 2017 do 2023 roku wicenaczelny Polskiej Agencji Prasowej. Wcześniej pracowałem w dziale politycznym PAP. Byłem korespondentem sejmowym, odpowiadałem m.in. za obsługę Kancelarii Prezydenta, rządu i MSZ. Autor wielu wywiadów z najważniejszymi osobami w państwie i politykami zagranicznymi. Komentator TV Republika. Pisze też dla Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Tomasz Grodecki
Artykuły autora
Kaczyński może częściowo ustąpić. Morawiecki odmawia podpisu. „Nic nie jest przesądzone”
Jarosław Kaczyński jest gotów na ustępstwa w sprawie „Rozwoju Plus”. Mogłoby funkcjonować dalej na trochę zmienionych zasadach. Mateusz Morawiecki wciąż odmawia podpisania wymaganej przez władze PiS deklaracji. Obydwie strony analizują teraz wyniki czwartkowych negocjacji na Nowogrodzkiej. Prawdopodobny jest szybki powrót do dalszych rozmów.
Niektórzy sygnatariusze listu Morawieckiego deklarują... brak przynależności do stowarzyszeń
Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl, deklaracje o braku przynależności do wewnętrznych stowarzyszeń politycznych masowo spływają na Nowogrodzką. Co najciekawsze, dokumenty podpisują również osoby z najbliższego otoczenia Mateusza Morawieckiego, w tym politycy, którzy podpisali się pod głośnym listem do prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
Dramatyczna sytuacja PAŻP: zostały pieniądze na 3 miesiące. Możliwa „opcja atomowa”
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ma środki na maksymalnie trzy miesiące działania. Choć Pfizer w identyczny sposób zablokował wcześniej fundusze Rumunii i innym krajom, rząd dał się zaskoczyć. Eurocontrol zamroził miliardy z opłat trasowych, a przepisy uniemożliwiają bezpośrednie dotowanie PAŻP ze skarbu państwa. Ratunkiem może być desperacki krok – zamknięcie przestrzeni powietrznej i zawarcie dwustronnych umów z liniami lotniczymi.
Porażające nagrania ze sztabu kryzysowego. Miliony ton toksycznego mułu zaleją rzekę Bóbr
Całkowity brak tlenu w wodzie, widmo skażenia trwającego nawet dwa lata – to dramatyczny bilans spuszczenia wody ze zbiornika Pilchowice przez państwową spółkę Tauron. Zapisy z posiedzenia sztabu kryzysowego obnażają serię potężnych zaniedbań i opieszałości wielu instytucji państwowych. Przez błędy przy remoncie zapory w dół rzeki płyną miliony ton toksycznego mułu, co w obliczu letnich upałów zagraża już nie tylko ekosystemowi, ale i bezpieczeństwu epidemiologicznemu mieszkańców.