Nie tylko A2
O budowaniu autostrad w Polsce spokojnie można byłoby nakręcić thriller polityczny. Ogromne pieniądze, decyzje zapadające na najwyższych szczeblach, a poza tym znane nazwiska i skrajna niekompetencja. Gdyby jednak trzymać się faktów, film nie mógłby mieć happy endu. Nikt bowiem nie odpowiedział za liczone w miliardach straty wynikające z opóźnień w budowaniu autostrad. A skrajnie niekorzystne dla skarbu państwa decyzje są faktem.