Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
03.08.2017 08:53

Czterystu „służbowych”

„Pierwszych czterystu pracowników było ze służb” – usłyszałem niedawno od byłego członka zarządu jednego z największych polskich banków.

Wie, co mówi, bo pełniąc tę funkcję przez kilka lat, zdążył dobrze poznać sytuację. Posadę zresztą stracił z powodu znanej i wpływowej osoby związanej ze służbami. Sprawa nigdy nie została upubliczniona, a powinna, bo obnaża bezwzględność i bandyckie metody walki na szczytach polskiej finansjery. Ów bank (nazwę podam i opiszę sposób jego powstania oraz mechanizmy w nim funkcjonujące w książce o historii polskiej bankowości) został założony przez ludzi służb i był w pełni przez nich kontrolowany. Potwierdzają to dokumenty znajdujące się nie tylko w IPN-ie. Przez brutalne działania tego banku przynajmniej kilka dobrze działających polskich przedsiębiorstw dziś już nie istnieje lub cienko przędzie.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane