Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
08.08.2017 09:36

Kiepska pamięć polityków PO

Politycy PO zapomnieli chyba, że po ujawnieniu taśm z warszawskich restauracji posiadali narzędzia mogące wyjaśnić całą aferę. Nie zrobili tego, mimo że działania służb specjalnych w tej sprawie nadzorował jeden z jej bohaterów Bartłomiej Sienkiewicz.

W rezultacie nie tylko nie wiadomo, ile jest nagrań, ale także w czyim są posiadaniu. Dlatego dziś utyskiwania polityków tej partii, że to rzekomo PiS stoi za nielegalnymi nagraniami, jest łagodnie mówiąc żałosne. Dlaczego mając w ręku tak podobno sprawnie działające ABW, CBA, CBŚ i SKW, nie potrafili tego wykazać? Niestety ta nieudolność w działaniu służb specjalnych za rządów PO-PSL bardzo drogo kosztuje. Bo taśmy z Sowy i Przyjaciół oraz Amber Room w dalszym ciągu straszą i będą straszyły. Nie mówiąc już, że mogą być elementem nacisku na polityków opozycji i dawnych wpływowych państwowych menedżerów…

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane