Człowiek gen. Janickiego ochrania parlament
Straż Marszałkowska to bardzo ważna, wręcz strategiczna instytucja. Odpowiada bowiem za bezpieczeństwo polskiego parlamentu, w tym Domu Poselskiego.
Ponadto dysponuje również szczegółową wiedzą o tym, co robią parlamentarzyści, kogo goszczą w swoich pokojach, czy i z kim się spotykają. Na szefa tej instytucji został nominowany płk Piotr Rękosiewicz. To ogromnie zaskakująca nominacja. Tym bardziej że pułkownik należał do grupy zaufanych ludzi gen. Mariana Janickiego, byłego szefa BOR‑u, skompromitowanego sposobem zabezpieczenia zakończonej tragicznie wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Za gigantyczne nieprawidłowości przy organizacji tej wizyty został skazany gen. Paweł Bielawny, wiceszef BOR‑u, formalnie przełożony Rękosiewicza. Warto też dodać, że nowy komendant Straży Marszałkowskiej za czasu rządów koalicji PO-PSL był w BOR-ze m.in. szefem wydziału odpowiedzialnego za ochronę premiera Donalda Tuska.