Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
29.07.2017 08:32

To nie złe duchy kapitalizmu

Aż przykro patrzeć, jak niektóre legendy Solidarności rozmieniają się na drobne i w groteskowy sposób próbują obwiniać cały świat za swoje błędy.

Aż przykro patrzeć, jak niektóre legendy Solidarności rozmieniają się na drobne i w groteskowy sposób próbują obwiniać cały świat za swoje błędy. Nie chodzi mi wcale o Lecha Wałęsę, który swoim postępowaniem zdołał już zdobyć Himalaje absurdu, lecz Wiesława Wojtasa – zasłużonego w latach 80. działacza Solidarności ze Stalowej Woli. Dziś (co jakiś czas temu ujawniłem na łamach „Codziennej”) ma on za sobą trzy wyroki, m.in. za przestępstwa podatkowe i nielegalne posiadanie broni. Ciążą na nim także zarzuty nadużyć gospodarczych. Sam Wojtas niedawno nazwał te informacje pomówieniami. Niestety jego linia obrony jest bardzo słaba. To nie złe duchy ani krwiożerczy kapitaliści kazali mu nie płacić podatków, zapomnieć o zarejestrowaniu w terminie broni, nie mówiąc już o spowodowaniu kolizji drogowej. A informacje o wyrokach można sprawdzić w sądzie.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane