Michał Kowalczyk
O autorze
Dziennikarz
Mieszkam w sercu Polski - na Mazowszu, choć urodziłem się na Mazurach. W dziennikarstwie działam od 2012 roku, w Niezalezna.pl publikuje od 2018 roku. Obserwator rzeczywistości - od polityki, która wywołuje najwięcej emocji, po doniesienia ze sportowych aren i mroczne karty kryminalnych kronik, aż po tematy społeczne, które potrafią wzruszyć do łez. Z uwagą śledzę informacje mediów lokalnych z mniejszych miejscowości. Miłośnik literatury faktu - czytam książki tylko o tym, co wydarzyło się naprawdę.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Michał Kowalczyk
Artykuły autora
Somalijka uciekła ze szpitala. Wcześniej nielegalnie przekroczyła granicę od strony Białorusi
Kobieta z Somalii, której została udzielona pomoc medyczna po tym, jak nielegalnie przekroczyła białorusko-polską granicę najpierw zadeklarowała chęć ubiegania się o pomoc międzynarodową w Polsce, po czym... uciekła ze szpitala. Jej przypadek Straż Graniczna opisuje w mediach społecznościowych.
Marzy im się powrót do Związku Radzieckiego? Najpierw pomnik Lenina, teraz flaga z sierpem i młotem
Rosja chce powrócić do czasów ZSRR? To kolejne nagranie, które mocno na to wskazuje. Rosyjscy żołnierze w okupowanym przez siebie Chersoniu wywiesili... czerwoną flagę z sierpem i młotem. Zrobioną naprędce, bo wydrukowaną tylko na jednej stronie, ale jednocześnie pokazującą ich prawdziwe intencje.
Mariupol - piekło na ziemi, które zgotowali Rosjanie. Padło potwierdzenie użycia broni chemicznej
Szokujące szczegóły z oblężonego Mariupola w wywiadzie dla "Ukraińskiej Prawdy" ujawnił szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko. W jego ocenie, w mieście pozostało już niespełna 100 tys. mieszkańców. Pojawiają się kolejne dowody na masowe zabójstwa, w tym podsłuchane rozmowy rosyjskich żołnierzy.
Zakrwawiona zabawka symbolem ataku w Kramatorsku. Rosjanie zabili tam siedmioro dzieci
Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało, że są kolejne dwie ofiary rosyjskiego ataku na dworzec kolejowy w Kramatorsku. Niestety, to dwoje dzieci. - Łączna liczba ofiar wyniosła 59, w tym 7 dzieci - poinformował resort. Dodano również, że zakrwawiona zabawka, jaką znaleziono na miejscu barbarzyńskiego ataku posłuży jako dowód w sprawie.