I po co straszyć Trumpem?
Niektóre media w Polsce nadal kłamią, że wśród Polaków w USA panuje strach przed deportacjami. Polacy mają także donosić na swoich rodaków do służb imigracyjnych. A wszystko przez potwornego Donalda Trumpa i jego politykę.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Niektóre media w Polsce nadal kłamią, że wśród Polaków w USA panuje strach przed deportacjami. Polacy mają także donosić na swoich rodaków do służb imigracyjnych. A wszystko przez potwornego Donalda Trumpa i jego politykę.
W 2026 r. USA będą celebrować 250. rocznicę ogłoszenia Deklaracji niepodległości i formalnego powstania republiki. W krótkim czasie zaledwie kilka pokoleń Amerykanów, ale także emigrantów, doprowadziło do powstania najsilniejszego wojskowo i najbogatszego kraju świata.
Arcybiskup Paul Stagg Coakley z Archidiecezji Oklahoma City został wybrany na nowego przewodniczącego Konferencji Biskupów USA.
Analitycy waszyngtońskiego portalu Responsible Statecraft, który jest wydawany przez wpływowy think tank Quinicy Institute, komentowali, że krytycy porozumienia pokojowego z Ukrainą muszą odpowiedzieć na proste pytanie: jaka jest alternatywa? Mark Episkopos i Marcus Stanley twierdzą, że Kijów ma trudne zadanie do przełknięcia. Nawet jeśli Ukraina osiągnęła redukcję punktów porozumienia z 28 do 19.
O ruchu Black Lives Matter (BLM) stało się głośno w 2020 r., kiedy w Minneapolis, na skutek – zgodnego z prawem – podduszenia przez policjanta, śmierć poniósł ciemnoskóry przestępca i narkoman George Floyd.
Administracja Donalda Trumpa uznała Antifę za „krajową organizację terrorystyczną”. To usunęło prawne ograniczenia użycia środków wojskowych.
Prezydent Trump instynktownie kieruje się zasadą „Ameryka przede wszystkim”, ale sytuacja jest bardzo niejasna – powiedział Paul Dans, twórca Projektu 2025, inicjatywy politycznej konserwatywnego think tanku Heritage Foundation. – Ameryka jest obecnie przejmowana. Trump otrzymuje złe rady i jest trzymany w bańce – dodał. Ostatnie wybory lokalne, choć o małej skali, wywołały dyskusję. Republikanie przegrali wybory na burmistrzów w Nowym Jorku i Seattle, a także na gubernatorów w New Jersey i Wirginii. Mało tego – republikanie są na dobrej drodze do przegrania za rok wyborów do Kongresu i mogą utracić większość w obu izbach. Mają jeszcze czas na odwrócenie niekorzystnego trendu.
Na początku listopada obchodzono w Ameryce „tydzień antykomunizmu”. Prezydent Donald Trump wydał specjalną proklamację, upamiętniając 100 mln istnień ludzkich straconych przez krwawą ideologię i oddając hołd ofiarom reżimów komunistycznych. P
Zohran Mamdani, radykalny lewicowiec i członek Demokratycznych Socjalistów Ameryki (DSA), wygrał wyścig po urząd burmistrza Nowego Jorku. Zapowiada to nową erę „progresywnej” polityki w mieście i na nowo rozpala debatę na temat przyszłości Partii Demokratycznej. Jego skrajność spowodowała, że kierownictwo partii długo trzymało go na dystans. Lider mniejszości w Senacie Charles Schumer nigdy go nie poparł. Z kolei lider mniejszości w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries poczekał aż do dnia poprzedzającego rozpoczęcie głosowania przedterminowego, zanim udzielił – raczej stonowanego – poparcia.
Zohran Mamdani, który będzie burmistrzem Nowego Jorku, nie jest żadnym demokratycznym socjalistą, lecz pospolitym marksistą, który bogatym chce odebrać pieniądze i dać je biednym. A najlepiej wszystko rozdawać za darmo, bo tak będzie pięknie i sprawiedliwie.
Naomi Seibt jest Niemką, ma 25 lat. Popiera Alternatywę dla Niemiec (AfD), kwestionuje retorykę wokół zmiany klimatu i zezwolenie na masową imigrację w swoim kraju. Nazywana jest anty-Gretą – przeciwieństwem Grety Thunberg, oszołomki ze Szwecji.
Donald Trump zdecydował o redukcji wojsk USA na wschodniej flance NATO, a dokładnie w Rumunii. Nie są to siły znaczne, ale u części amerykańskich polityków decyzja ta wzbudziła zaniepokojenie.
Rundę po mediach robi była wiceprezydent Kamala Harris, promując swoją książkę. Powiedziała przy okazji, że politycznie ma jeszcze przyszłość. Dała więc sygnał, że poważnie myśli o kolejnej bitwie o Biały Dom.
Na balu polonijnych lekarzy w Chicago pojawił się były marszałek Senatu Tomasz Grodzki. W uroczystościach szkoły polskiej działającej przy konsulacie RP uczestniczyła minister Barbara Nowacka. Na balu Kongresu Polonii Amerykańskiej stanu Illinois bawił poseł Paweł Kowal. Miesiąc temu na festynie Taste of Polonia pokazała się marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
W sobotę odbyły się wiece „No Kings” („Bez królów”). Protestowano przeciwko Donaldowi Trumpowi i jego polityce. Wszystko po to, aby komunizujący senator Bernie Sanders mógł powiedzieć, że megamiliarderzy „przejęli kontrolę” nad gospodarką.
Amerykanie potrafią organizować duże wydarzenia sportowe. Mają infrastrukturę, doświadczenie i pieniądze. W ciemno można zakładać, że przyszłoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej będą udane, co nie oznacza, że już wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Próbą generalną były klubowe mistrzostwa świata, które latem zagościły w USA i wypadły okazale. Choć dla przeciętnego Amerykanina piłka nożna jest wciąż sportem egzotycznym, ma się ona w USA całkiem dobrze – z profesjonalnymi ligami męską i żeńską na przyzwoitym poziomie organizacyjnym oraz z zarobkami, o jakich mogą pomarzyć piłkarze choćby w Polsce.
„Dziś niebo jest spokojne. Armaty milczą. Syreny milczą. A słońce wschodzi nad Ziemią Świętą, która wreszcie zaznała pokoju” – mówił Donald Trump, gdy ogłaszał, że na Bliskim Wschodzie nastaje era pokoju.
George Soros ma 95 lat i amerykańskie obywatelstwo.
Republikanie kontrolują Izbę Reprezentantów i Senat, dzięki czemu Donaldowi Trumpowi jest łatwiej rządzić. Za rok odbędą się wybory „połówkowe”, od których zależały będą ostatnie dwa lata rządów prezydenta.
Lech Wałęsa w ramach miesięcznej tury zarobkowej po Ameryce przybył 4 października do Chicago.