„Naprawdę twardy gość. Nie chcielibyście z nim zadzierać – to wam mogę powiedzieć. Był twardym, wspaniałym facetem. Był moim wielkim zwolennikiem” – dodał. Obaj spotkali się zaledwie dwa razy, bardzo dawno: w 1974 i 1991 r. Aktor trzykrotnie poparł Trumpa w wyborach prezydenckich. „Szczerze wierzę, że ludzie, którzy mają negatywne zdanie o Trumpie, będą mile zaskoczeni, gdy zostanie on przywódcą naszego kraju” – mówił Norris. Chuck pozostanie wielką legendą. Trump już jest legendą i jeszcze ją buduje. Obaj też stworzyli niezapomnianą historię Ameryki.
Dwaj twardziele – Norris i Trump
Amerykańskiej lewicy nie udało się zniszczyć kariery Chucka Norrisa, choć ten otwarcie manifestował swój patriotyzm i nigdy nie krył się ze swoimi konserwatywnymi przekonaniami. „Był świetnym facetem” – napisał Donald Trump po jego śmierci.