Belgia, która reprezentowała UE, wykorzystując procedury i sztuczki, zablokowała wniosek USA zanim trafił on pod obrady. W projekcie USA stwierdzono, że termin „płeć” powinien być interpretowany „zgodnie z jego zwyczajowym, powszechnie przyjętym użyciem, jako odnoszący się do mężczyzn i kobiet”. Z sytuacji w ONZ wynika, że Polska jako państwo – reprezentowana przez UE i Belgię – nie traktuje terminu „płeć” w rozumieniu kobiety lub mężczyzny. Ciekawe tylko, czy ktoś pytał o to Polaków...
UE blokuje amerykański wniosek
Miesiąc temu zorganizowano jedno z najważniejszych forów ONZ, poświęcone tzw. prawom kobiet. Miano dyskutować m.in. nad definicją słowa „płeć”. Amerykanie proponowali rezolucję, która miała na celu wyraźne zakotwiczenie tego terminu w pojęciu płci biologicznej.