Mowa miłości, mowa nienawiści
Ktoś, kto wymyślił termin „mowa nienawiści”, był nieprawdopodobnym cwaniakiem. Stworzył bowiem zupełnie nowy rodzaj cenzury, niezwykle użyteczny w rozwoju światowego soft-totalitaryzmu.
Ktoś, kto wymyślił termin „mowa nienawiści”, był nieprawdopodobnym cwaniakiem. Stworzył bowiem zupełnie nowy rodzaj cenzury, niezwykle użyteczny w rozwoju światowego soft-totalitaryzmu.
Ci, którzy plują narodowi w twarz, przeciągają strunę, która pewnego dnia może pęknąć. Na razie ciągle się napina.
W najszacowniejszej i najstarszej działającej na świecie instytucji, jaką jest kuria rzymska, kiedy dochodzi do kolejnego procesu beatyfikacyjnego czy kanonizacyjnego, niezwłocznie powołany zostaje fa
Nawet cywilizowanym społeczeństwom zdarzają się chwile, kiedy popada ono w fazę barbarzyństwa – wojna, głód, epidemia, trzęsienie ziemi wywołują zachowania i odruchy wydawałoby się od dawna pogrzebane
Włosy stają człowiekowi na głowie, kiedy czyta o patologiach wymiaru sprawiedliwości w III RP.
Określenie „opozycja totalna” dobrze brzmi jako hasło, ale do końca prawdziwe nie jest.
Jak świat długi i szeroki mnożą się wypowiedzi potwierdzające ciekawą tezę, że sprawcami i winowajcami II wojny światowej byli dość nieokreśleni „naziści”, wspierani przez rzeszę kolaborantów z krajów
Różnica zauważalna jest od pierwszej chwili. Obamę witały zachwyty i Nagroda Nobla na zachętę.
Grom karcianym towarzyszą naukowe teorie, ale również ludowe mądrości. Znana jest anegdota o ojcu, który lał syna hazardzistę.
Jak wiadomo, miłość jest ślepa. Ostatnio dochodzę do wniosku, że nienawiść jeszcze bardziej. Prowadzi do takiego stanu zaślepienia, że praktycznie niemożliwe staje się dokonywanie jak
W jednym z moich wierszyków dla „Gazety Polskiej Codziennie” podsumowujących miniony rok, postawiłem tezę, że „dalej będzie z górki”.
Zbyt wiele rzeczy zdarzyło się między 13 a 17 grudnia, by potraktować je jedynie jak dziwny zbieg okoliczności.
Oderwanie opozycji od rzeczywistości bije wszelkie rekordy. Oto wzywa ona społeczeństwo do wyjścia na ulice, chociaż nie definiuje, w jakim konkretnym celu.
Historia nie jest sprawiedliwa.
Gdyby zapytano mnie, co najbardziej różni obecną ekipę od poprzedniej, to odpowiedziałbym, że ambicja.
Można narzekać na jakość tegorocznych prezydenckich pretendentów, można krytykować styl kampanii, która zbliżała się do poziomu wulgarnego talk-show, nic nie zmieni jednak wymowy werdyktu Amerykanów,
Szczęśliwe pokolenia Polaków, dla których niepodległość jest oczywistością!
Mnóstwo portali zwracało się do mnie ostatnio o komentarz w sprawie rewelacji Jürgena Rotha na temat spisku smoleńskiego.
Gdyby zapytać dziś mieszkańca Zachodu, czy jest możliwy powrót do uroczych małych miasteczek, w których nie zamyka się drzwi i nie przykuwa rowerów setkami kłódek, do bezpiecznych wiosek, w których dz
Kłamstwo w komunizmie było jak wszystko w tamtych czasach – marne, miało szkaradną postać i niewielką skuteczność. Nawet idiota nie wierzył, że ZSRS walczy o pokój, program PZPR jest programem