Pod znakiem Rubikonia
Konflikt między ośrodkami władzy o ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym uważam w sumie za pożyteczny.
Konflikt między ośrodkami władzy o ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym uważam w sumie za pożyteczny.
Alternatywą pozostaje koncepcja jagiellońska – Międzymorze – która przez parę wieków zapewniała stabilizację Europy.
Dzień Theresy May, czyli May Day, to również zwrot oznaczający wzywanie pomocy podczas katastrofy...
Bez odnalezienia ukrytych mechanizmów nie sposób jest wyjaśnić najpoważniejszych dramatów kryminalnych.
Szef odpowiada za czyny podkomendnych, nawet jeśli będzie się tłumaczyć brakiem wiedzy lub wprowadzeniem w błąd.
Jeśli partie antyimigranckie obejmą rządy, zanim wyznawcy proroka uzyskają pakiet kontrolny ‒ a w wielkich miastach przewagę – jest szansa na ratunek.
Ktoś, kto wymyślił termin „mowa nienawiści”, był nieprawdopodobnym cwaniakiem. Stworzył bowiem zupełnie nowy rodzaj cenzury, niezwykle użyteczny w rozwoju światowego soft-totalitaryzmu.
Ci, którzy plują narodowi w twarz, przeciągają strunę, która pewnego dnia może pęknąć. Na razie ciągle się napina.
W najszacowniejszej i najstarszej działającej na świecie instytucji, jaką jest kuria rzymska, kiedy dochodzi do kolejnego procesu beatyfikacyjnego czy kanonizacyjnego, niezwłocznie powołany zostaje fa
Nawet cywilizowanym społeczeństwom zdarzają się chwile, kiedy popada ono w fazę barbarzyństwa – wojna, głód, epidemia, trzęsienie ziemi wywołują zachowania i odruchy wydawałoby się od dawna pogrzebane
Włosy stają człowiekowi na głowie, kiedy czyta o patologiach wymiaru sprawiedliwości w III RP.
Określenie „opozycja totalna” dobrze brzmi jako hasło, ale do końca prawdziwe nie jest.
Jak świat długi i szeroki mnożą się wypowiedzi potwierdzające ciekawą tezę, że sprawcami i winowajcami II wojny światowej byli dość nieokreśleni „naziści”, wspierani przez rzeszę kolaborantów z krajów
Różnica zauważalna jest od pierwszej chwili. Obamę witały zachwyty i Nagroda Nobla na zachętę.
Grom karcianym towarzyszą naukowe teorie, ale również ludowe mądrości. Znana jest anegdota o ojcu, który lał syna hazardzistę.
Jak wiadomo, miłość jest ślepa. Ostatnio dochodzę do wniosku, że nienawiść jeszcze bardziej. Prowadzi do takiego stanu zaślepienia, że praktycznie niemożliwe staje się dokonywanie jak
W jednym z moich wierszyków dla „Gazety Polskiej Codziennie” podsumowujących miniony rok, postawiłem tezę, że „dalej będzie z górki”.
Zbyt wiele rzeczy zdarzyło się między 13 a 17 grudnia, by potraktować je jedynie jak dziwny zbieg okoliczności.