Magdalena Nowak
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Magdalena Nowak
Chmaj (ten od afery z Banasiem) i setki tysięcy złotych w tle. Wypłynęły kolejne ciekawe powiązania...
Nagrania opublikowane przez TVP Info pokazują, jak wysłannik Tuska (Marek Chmaj) ustawia z prezesem NIK działania uderzające w PiS. Tymczasem dziennikarz Tomasz Duklanowski ujawnił na platformie X, że warszawska kancelaria Chmaj i Partnerzy przez lata zarobiła setki tysięcy złotych w Zachodniopomorskim Urzędzie Marszałkowskim, kierowanym przez marszałka Olgierda Geblewicza z PO.
NOWE TAŚMY PLATFORMY: łapówka za wygrany przetarg. "50 tysięcy dla posła Platformy Obywatelskiej"
Portal Niezalezna.pl dotarł do szokujących informacji, a także nagrań, które mogą świadczyć o korupcyjnych praktykach w Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (RSM). W sprawę miał być zaangażowany poseł PO Konrad Frysztak, a także radna Platformy Obywatelskiej, były prezes RSM oraz komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Radomiu.
Józef Wieczorek: Tylko „nienormalni” widzieli realnie III RP. Film o Naszości na lekcje HiT!
- Ośmieszają sądownictwo, policję, polityków, świat akademicki, który jakoś nie może się oderwać od komuny, stanowiąc raczej swoisty „Park jurajski”. Demaskują zbrodnie Putina wobec Czeczenów identyfikując prawdziwe oblicze następcy Stalina. Tylko „nienormalni” widzą świat realny. Takim obrazem i językiem można lepiej przemówić do młodych i zainteresować ich nie tak dawną jeszcze przeszłością, bez której nie można zrozumieć teraźniejszości – recenzuje film „Naszość – tylko dla nienormalnych” w Gazecie Polskiej Józef Wieczorek, autor książek „Plagi akademickie” oraz „Trąd w pałacu nauki”. Film oglądać można w kinach w całej Polsce. A poniżej reportaż z pokazu „Naszości” w największej sali kinowej w Polsce na 850 osób w krakowskim kinie „Kijów” (zobacz FILM pod tym artykułem).
Mnóstwo młodzieży na premierze Naszości! Co nastolatkowie widzą w tym filmie? Posłuchaj!
Film bardzo mi się podobał. Można powiedzieć, że mnie zainspirował – powiedział po filmie „Naszość – tylko dla nienormalnych” jeden z oryginalnie ubranych nastolatków, któremu przytakiwała jego dziewczyna. – Bardzo zabawny film, przyszłam specjalnie, bo wiem co to było być opozycją w PRL, ale nic nie wiedziałam o tym, wyglądała opozycja w roku 2010, kiedy byłam mała – mówiła z kolei studentka. O tym, jak film działa na jego 17-letniego syna, napisał w recenzji Cezary Krysztopa: - Siedzieliśmy obok siebie, siedemnastolatek i czterdziestodziewięciolatek, i rżeliśmy jak dzikie konie… Kiedy na filmie chłopaki z Naszości, przebrani za ufoludki i zwinięci przez policję, oskarżyli funkcjonariuszy o brutalne połamanie czułek i zgłosili do prokuratury „zabór kosmicznej plazmy”, dostaliśmy śmiechokaszlu. Posłuchajcie, co młodzież mówiła po premierze kinowej „Naszości” w reportażu z warszawskiej premiery (zobacz FILM pod tym tekstem).