Magdalena Łysiak
O autorze
Dziennikarz, redaktor. Historia, kultura, włoskie szaleństwo. La vita è breve e l'arte è lunga. Życie jest krótkie, ale sztuka jest wieczna.
Artykuły autora Magdalena Łysiak
Artykuły autora
Rzeźba Chrystusa Frasobliwego z kaplicy Boimów powraca na Ukrainę
Po dwóch latach prac konserwatorskich przy rzeźbie Chrystusa Frasobliwego prowadzonych dzięki współpracy Instytutu Polonika z Lwowską Narodową Galerią Sztuki oraz lwowskimi służbami konserwatorskimi obiekt udało się uratować. Efekty prac będzie można zobaczyć w ramach wystawy „To czego nie widać” prezentowanej od dnia 16 stycznia 2024 r. w Muzeum J.J. Pinsla we Lwowie.
Wy polaczki, my was wsiech ubojom...
Nocą z 3 na 4 stycznia 1944 r. w miejscowości Sarny na Wołyniu, wojska sowieckie przekroczyły przedwojenną granicę Polski. Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na Wychodźstwie zadeklarował gotowość współpracy z Sowietami w walce z Rzeszą Niemiecką oraz wyraził nadzieję, że Związek Sowiecki uszanuje prawa i interesy RP i jej obywateli na zajmowanych terenach. Jednak wkraczająca Armia Czerwona nie zachowała się jak sojusznik, ale jak zdobywca i wróg, mordując, gwałcąc i grabiąc polskich obywateli, którzy sprzeciwiali się nadchodzącej czerwonej tyranii.
Za śmierć miliona ludzi... – pierwszy proces oświęcimski
Już w czasie II wojny światowej Auschwitz stało się jednym z symboli ludobójczej polityki Rzeszy Niemieckiej. Od 1940 r. istniał tam obóz koncentracyjny, w którym największą grupą więźniów byli początkowo Polacy. Z czasem Niemcy włączyli Auschwitz w plan masowej zagłady Żydów w komorach gazowych i to właśnie przedstawiciele społeczności żydowskiej zaczęli wyraźnie przeważać wśród ofiar. Łącznie w kompleksie obozowym Auschwitz życie straciło ponad 1,1 mln ludzi, w tym około miliona Żydów.
Niewolnicy w starożytnej piekarni
Archeolodzy odkryli niedawno w Pompejach pozostałości małego, ciasnego pomieszczenia – była to domowa piekarnia, w której znajdował się system mielenia ziarna i zbierania mąki. W artykule opublikowanym przez E-Journal Parku Archeologicznego Pompejów opisano ten obiekt jako klaustrofobiczną „piekarnię-więzienie, w którym niewolnicy i osły byli przetrzymywani i wykorzystywani do mielenia ziarna”. Pomieszczenie zbudowano we wnętrzu dużego budynku mieszkalnego, miało małe okna z grubymi żelaznymi kratami, przez które wpadało bardzo mało światła.