Magdalena Łysiak
O autorze
Dziennikarz, redaktor. Historia, kultura, włoskie szaleństwo. La vita è breve e l'arte è lunga. Życie jest krótkie, ale sztuka jest wieczna.
Artykuły autora Magdalena Łysiak
Artykuły autora
„Ten, kto szerzy nienawiść do Polaków, popełnia grzech!”
„Ukryci pod dywanem” to kolejny odcinek cyklu filmowego IPN „Nie tylko Ulmowie”. Opowiada on o Emilii Dembskiej, która wraz ze swą głuchoniemą służącą przechowywała w piwnicy mieszkania grupę jedenastu Żydów. Została za to zamordowana przez Niemców. Naukowcy oceniają, że Niemcy w czasie II wojnie światowej zabili za pomoc Żydom około tysiąca Polaków. Dzięki heroicznej działalności wielu mieszkańców Polski udało się uratować kilkadziesiąt tysięcy polskich obywateli pochodzenia żydowskiego.
Czy starożytni chorowali na Alzheimera?
Analiza klasycznych greckich i rzymskich tekstów medycznych sugeruje, że utrata pamięci związana z zaburzeniami chorobowymi była niezwykle rzadka w czasach Arystotelesa, Galena czy Pliniusza Starszego. Badania opublikowane w Journal of Alzheimer's Disease dowodzą, że alzheimer i związane z nią demencje są chorobami współczesnego świata, a w dużej mierze winnymi tego stanu rzeczy są zanieczyszczone powietrze, przetworzona żywność oraz siedzący tryb życia.
Polskie kino historyczne na japońskim festiwalu w Kyoto
Dzięki współpracy Festiwalu Filmowego NNW z Historica International Film Festiwal, który dziś zaczął się w Kyoto, japońscy widzowie będą mogli zapoznać się z rozwojem kina historycznego w Polsce i zobaczyć jeden z filmów konkursowych pokazywanych ostatnio na NNW w Gdyni. To polska produkcja w reż. Michała Kwiecińskiego pt. „Filip”. Film docenił podczas pobytu w Gdyni dyrektor programowy japońskiego festiwalu Ken Takahashi, który w 2023 roku był jurorem Międzynarodowego Konkursu Filmów Fabularnych Festiwalu NNW. Nawiązaliśmy wtedy współpracę i jesteśmy partnerem tegorocznej edycji Historica. Japoński festiwal, podobnie jak NNW, składa się z pokazów konkursowych, wydarzeń branżowych oraz modułów edukacyjnych.
Z Rosją nie trzeba się całować – mawiał Witos
Rolnik, działacz społeczny, od samego początku związany z ruchem ludowym, przewodniczący Polskiej Komisji Likwidacyjnej Galicji i Śląska Cieszyńskiego, trzykrotny szef rządu w latach 20. XX w., jeden z liderów Centrolewu i krytyk obozu sanacyjnego, za co trafił do twierdzy brzeskiej. Jego głównym celem politycznym było poprawienie warunków życia chłopów w Polsce i walka o ich prawa. Był jednym z najważniejszych polityków na początku niepodległej Polski i odegrał istotną rolę w kształtowaniu polityki dla chłopów, chroniąc ich też przed wpływami komunistycznej ideologii. W tym roku przypada 150. rocznica jego urodzin.