Maciej Kożuszek
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Maciej Kożuszek
Trumpa randka z historią. Jak prezydent USA buduje swoje dziedzictwo
On po prostu oszalał – to dominujące wyjaśnienie w liberalnych mediach, a także na platformach społecznościowych. Ale nawet konserwatywni komentatorzy zadają pytanie: Czy on wie, co robi? Wskaźniki popularności są niskie, 70 proc. Amerykanów sprzeciwia się działaniom Trumpa ws. Grenlandii, a GOP musi się szykować na utratę kontroli w Izbie Reprezentantów. Ale jest jeszcze jedno wyjaśnienie – Trump w swojej drugiej i ostatniej kadencji myśli bardziej o tym, jak zapamięta go historia, a mniej o wynikach sondaży.
Nie jesteśmy patologią. Pokolenie Nawrockiego: Gdańsk, transformacja i patrioci z polskich bloków
„Patologia, aberracja, naparzanka, związki z półświatkiem, kibole” – tak „Wyborcza” i jej przybudówki próbują obrzydzić Karola Nawrockiego. Ale ludzie tacy jak ja – z tego samego pokolenia, z tego samego miasta i wychowani w tej samej dzielnicy co Karol Nawrocki – słyszą co innego. Salon III RP na pytanie zadane kiedyś przez premiera Olszewskiego: „Czyja będzie Polska?”, konsekwentnie odpowiada: „Na pewno nie wasza”.
Jak Kamala widzi świat? Czy Harris ma pomysł na politykę zagraniczną?
Według większości mediów – alternatywa w wyborach w USA jest bardzo prosta. Szczególnie z punktu widzenia Europy. Powrót Trumpa ma oznaczać osłabienie NATO, a zwycięstwo Harris – utrzymanie status quo. Ale jedno spojrzenie na kluczowych doradców obecnej wiceprezydent pokazuje, że sprawa nie jest tak prosta. Niepokoić mogą niejasne związki z Iranem i sceptycyzm wobec zaangażowania USA na świecie - pisze "Gazeta Polska".
Kulisy gry o polskie bezpieczeństwo. Wnioski z wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu
Choć część europejskich polityków, z Donaldem Tuskiem na czele, lubi ostatnio podkreślać, że konfrontacja z Rosją może się zbliżać wielkimi krokami, Joe Biden zaprosił do Białego Domu najwyższe polskie władze nie po to, by powiedzieć im „kopcie okopy”. Mimo ideologicznej bliskości obozu rządzącego w Polsce i administracji Bidena, okazję tej wizyty dużo lepiej wykorzystał prezydent Duda - pisze "Gazeta Polska".